Nie każdy produkt oznaczony jako „fit” służy Twojemu sercu. Niektóre popularne wybory żywieniowe mogą po cichu podnosić poziom cholesterolu LDL i zaburzać profil lipidowy. Sprawdź, jakich pułapek unikać.
Olej kokosowy do smażenia
Olej kokosowy zawiera aż 82% nasyconych kwasów tłuszczowych, które podnoszą cholesterol LDL i całkowity. Lepszym wyborem jest oliwa z oliwek extra virgin lub olej rzepakowy – bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe korzystne dla serca.
Masło do smarowania pieczywa
Masło to źródło nasyconych kwasów tłuszczowych i izomerów trans, które podnoszą LDL i obniżają „dobry” cholesterol HDL. Miękka margaryna kubkowa z fitosterolami, stosowana w ilości 1,5–3 g dziennie, może skutecznie obniżyć poziom LDL nawet o 7–12%.
Dieta keto oparta na tłustym mięsie i nabiale
Dieta ketogeniczna z dużą ilością tłuszczów nasyconych – czerwonego mięsa, masła i tłustych serów – może zwiększać poziom cholesterolu LDL. Zdrowszą alternatywą są tłuste ryby morskie, chude mięso i miękkie margaryny kubkowe.
Smoothie zamiast świeżych warzyw i owoców
Blendowanie niszczy strukturę błonnika, przez co smoothie nie zastępuje pełnowartościowego posiłku z warzyw i owoców. Zaleca się spożywanie minimum 400 g świeżych warzyw i owoców dziennie, a smoothie traktować jedynie jako dodatek do diety.
Liczenie kalorii bez sprawdzania „makro”
Skupienie się wyłącznie na kaloriach może prowadzić do niedoborów błonnika, witamin i składników mineralnych oraz nadmiaru cukrów i tłuszczów nasyconych. Lepszym podejściem są zdrowo zbilansowane posiłki, w których składniki odżywcze uzupełniają się nawzajem.
Więcej w naszej infografice >>>







