Czy dieta wegańska może pomóc obniżyć cholesterol? Fakty i mity

2023-11-13 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

W ostatnich latach diety roślinne, w tym wegańska, cieszą się coraz większą popularnością. Wynika to m.in. ze wzrostu świadomości odnośnie do ekologii, a także z wrażliwości na los zwierząt w masowej hodowli. Przyczyn fenomenu weganizmu można się też upatrywać w kwestiach zdrowotnych. Wiele osób decyduje się na przejście na ten model żywienia z myślą o stanie organizmu. A jak jest naprawdę? Oto fakty i mity o diecie wegańskiej.
Optima Cardio

Dieta wegańska, czyli jaka?

Dieta wegańska to taka, z której wyklucza się wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Nie chodzi zatem wyłącznie o mięso, ale także o składniki takie jak:

  • jajka,
  • wszelkiego rodzaju przetwory mleczne (np. jogurty, sery, śmietana, masło);
  • inne produkty zawierające składniki odzwierzęce, np. żelatynę;
  • ryby i owoce morza[1].

Podstawą odżywiania są wówczas warzywa i owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Przy stosowaniu tego stylu żywienia spożywa się również np. orzechy czy oleje roślinne.

Taki sposób odżywiania się przekłada się na sposób funkcjonowania organizmu. Warto jednak wiedzieć o jego zaletach, ale także o wadach.

Dieta wegańska: fakty i mity

Jaki jest zatem wpływ weganizmu na zdrowie? Przyjrzyjmy się kilku mitom oraz faktom dotyczącym tego stylu odżywiania się.

Fakt: dieta wegańska może zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób

Z czego wynika takie stwierdzenie? Przede wszystkim z tego, że dieta wegańska jest wolna od kluczowych źródeł tłuszczów nasyconych, jakimi są produkty odzwierzęce. Chodzi zarówno o mięso, jak i o wszelkie przetwory mleka krowiego czy koziego. To ważne, ponieważ nasycone kwasy tłuszczowe przyczyniają się do zwiększenia stężenia tzw. złego cholesterolu LDL, który zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy i wynikających z niej schorzeń kardiologicznych[2].

Warto przy tym pamiętać, że produkty od „przeżuwaczy”, tj. np. krów i kóz stanowią naturalne źródło izomerów trans – można je znaleźć np. w ich mięsie, ale także w śmietanie, tłustych serach czy maśle. Te związki również mają zły wpływ na poziom cholesterolu[3], a WHO zaleca ograniczenie ich spożycia do poziomu maksimum 1% energii dostarczanej organizmowi[4].

Tu trzeba jednak postawić „gwiazdkę”. Osoby przechodzące na dietę wegańską często zastępują zwierzęce tłuszcze olejem kokosowym. Ma on stałą postać i zawiera duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, dlatego trzeba na niego uważać. Warto też pamiętać, że tłuszcze trans mogą się wytwarzać również podczas długotrwałego smażenia – bez względu na to, czy produktów zwierzęcych, czy roślinnych. Na to weganie muszą zwrócić uwagę równie mocno jak osoby, które spożywają mięso.

Warto też wspomnieć, że dieta wegańska bywa niskokaloryczna – wartość kaloryczna produktów roślinnych: warzyw, owoców czy „strączków” jest znacznie niższa niż mięsa czy serów. Dlatego posiłki objętościowo bywają większe i może być łatwiej utrzymać prawidłową podaż kalorii, a w efekcie zapobiec rozwojowi nadwagi i otyłości.

Jak zatem widać, za tym modelem żywienia przemawia wiele argumentów.

Mit: dieta wegańska dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych

Chociaż dobrze zbilansowana dieta wegańska może przynosić wiele korzyści zdrowotnych – w tym związanych z obniżeniem cholesterolu – nadal ma charakter wykluczeniowy. Pojawiają się więc wyzwania związane z dostarczeniem organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Przy dietach roślinnych mogą się pojawić niedobory:

  • witaminy B12, której źródłami są produkty zwierzęce, głównie czerwone mięso, ryby czy jaja;
  • witaminy D, która z pożywieniem bywa dostarczana np. za sprawą tłustych ryb morskich;
  • kwasów omega-3, a zwłaszcza DHA, którego podstawowym źródłem w diecie są tłuste ryby morskie i owoce morza;
  • żelaza, ponieważ to w produktach roślinnych ma postać niehemową, która jest znacznie gorzej przetwarzana;
  • wapń, gdyż jego tradycyjnym źródłem w diecie jest mleko krowie;
  • selen, którego ważnymi źródłami są mięso, ryby i owoce morza;
  • jod[5].

Nie oznacza to jednak, że taki jadłospis nie może być prowadzony długotrwale. Trzeba jednak zadbać o zdrowe zbilansowanie posiłków – tak, aby dostarczały nie tylko odpowiedniej ilości energii, ale i składników odżywczych. Może być też potrzebna dodatkowa suplementacja – w szczególności odnośnie do witaminy B12. Czasami można też sięgnąć po naturalne, roślinne źródła wymienionych powyżej składników. Przykładowo jako źródło DHA można wykorzystać algi – olej z mikroalg morskich wzbogaca np. skład margaryny roślinnej Optima Neuro. Jest to również produkt przyjazny dla wegan.

Czy zatem dieta wegańska to dobry wybór? Tak, ale pod warunkiem że będziesz uważnie kontrolować to, jakich składników dostarczasz swojemu organizmowi. Dobrze wdrożony plan żywieniowy tego typu może być wsparciem przy utrzymaniu optymalnego poziomu cholesterolu i, szerzej, zdrowszego i dłuższego życia.

[1] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/diety/zdrowe_diety/69678,dieta-wegetarianska

[2] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[3] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/izomery-trans-warto-wiedziec/

[4] https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/healthy-diet

[5] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/dieta-wegetarianska-i-weganska-gdzie-szukac-skladnikow-niedoborowych/

Jedzenie na serce: dieta DASH w profilaktyce miażdżycy

2023-11-10 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio: 5,00)
Loading...
Dieta DASH

Dieta DASH jest od wielu lat uznawana za jedną z najzdrowszych na świecie. W 2023 r. uplasowała się na 2. miejscu w rankingu US News & World Report, uznawanym za najlepsze zestawienie jadłospisów na świecie – tuż za dietą śródziemnomorską. Zastanawiasz się, czy to dobry wybór w kontekście profilaktyki miażdżycy? Sprawdzamy.
Optima Cardio

Dieta a miażdżyca: jaka jest zależność?

Miażdżyca jest jedną z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych naszych czasów. Często rozwija się podstępnie przez całe życie, by objawić się dopiero ok. 50.-60. r.ż., gdy zmiany są już bardzo zaawansowane[1]. Na czym polega? To choroba zapalna tętnic, w której przebiegu na ściankach tętnic osadzają się blaszki miażdżycowe zbudowane w dużej mierze z cholesterolu. Wraz z ich narastaniem, zmniejsza się światło naczyń krwionośnych. Z czasem jest to na tyle duży problem, że przepływ krwi staje się niewystarczający dla zachowania prawidłowego funkcjonowania organizmu[2].

W zależności od tego, których naczyń dotyczy miażdżyca, jej konsekwencjami mogą być np.:

  • choroba wieńcowa i zawał serca;
  • udar mózgu;
  • zaburzenia ruchowe lub czuciowe, zaburzenia widzenia itp.[3]

Rozwój tej choroby ma zróżnicowane podłoże, jednak najczęściej jest determinowana czynnikami związanymi ze stylem życia, a w szczególności z dietą. Na jej rozwój wpływają m.in.:

  • nadwaga lub otyłość;
  • nieprawidłowy profil lipidowy, tj. podwyższone stężenie LDL i trójglicerydów oraz obniżone stężenie HDL;
  • podwyższone ciśnienie krwi;
  • stan przedcukrzycowy lub cukrzyca[4].

Są to czynniki wyraźnie związane ze sposobem odżywiania się. Dlatego zarówno w profilaktyce tej groźnej choroby, jak i przy jej leczeniu ważne jest odpowiednie odżywianie się.

Dieta DASH: czy dobra na miażdżycę?

Dieta DASH, jak już wiesz, jest uznawana za jedną z najzdrowszych na świecie. Ale czy również w kontekście miażdżycy? Warto wiedzieć, że ten model żywienia powstał przede wszystkim z myślą o kontroli ciśnienia krwi. Stąd też jego nazwa – DASH to skrót od Dietary Approach to Stop Hypertension, czyli dieta w leczeniu i zapobieganiu nadciśnienia. Powstała w wyniku przeprowadzenia pogłębionych i szeroko zakrojonych badań populacyjnych w USA, w połowie lat 90. Wykazano w nich, że wypracowany model żywieniowy pozwalał obniżyć ciśnienie krwi nawet w 2 tygodnie po jego wdrożeniu, a efekt utrzymywał się długoterminowo, bez względu na stan zdrowia, wiek czy płeć pacjenta[5].

Już ze względu na ten fakt można wnioskować, że dieta DASH jest dobrym wyborem w profilaktyce miażdżycy – nadciśnienie to jeden z czynników sprzyjających jej rozwojowi. To jednak nie jedyny powód. Wystarczy przyjrzeć się zasadom, które obowiązują w tym modelu żywienia. Obejmują one:

  • obniżenie spożycia tłuszczu do 27% energii dostarczanej organizmowi na co dzień;
  • ograniczenie spożycia mięsa i jego przetworów, a także soli i słodyczy;
  • włączenie do jadłospisu większej ilości produktów pełnoziarnistych, ryb oraz nasion strączkowych i orzechów[6].

Jadłospis oparty o te zalecenia zawiera[7]:

  • małe ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, które przyczyniają się do wzrostu stężenia tzw. złego cholesterolu[8];
  • małe ilości tłuszczów trans, które także podnoszą poziom LDL i obniżają HDL („dobry” cholesterol)[9];
  • ograniczoną ilość cholesterolu.

Te czynniki czynią go korzystnym w kontekście profilaktyki miażdżycy. Dlatego to jedna z opcji żywieniowych, na którą warto postawić z myślą o ograniczeniu ryzyka rozwoju tej choroby i zachowaniu dobrego zdrowia na lata.

Należy przy tym pamiętać, że do jadłospisu warto jednocześnie włączyć dobre źródła nienasyconych kwasów tłuszczowych, takie jak oleje roślinne. Słusznym wyborem będzie też wzbogacenie diety o sterole roślinne, które przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu o 7-10% w ciągu 2-3 tygodni, przy dziennym spożyciu 1,5-2,4 g i zachowaniu zdrowego stylu życia oraz zrównoważonej diety[10]. Oba wymienione składniki zawiera np. margaryna Optima Cardio. Dlatego to dobry zamiennik dla masła dla osób, które chcą zadbać o dobry poziom

[1] https://www.mp.pl/pacjent/chorobawiencowa/informacje/definicje/54556,miazdzyca

[2] https://www.mp.pl/pacjent/chorobawiencowa/informacje/definicje/62038,jak-powstaje-blaszka-miazdzycowa

[3] https://www.mp.pl/pacjent/chorobawiencowa/informacje/definicje/54556,miazdzyca

[4] https://www.mp.pl/pacjent/chorobawiencowa/informacje/definicje/54556,miazdzyca

[5] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/dieta-dash-gwiazda-wsrod-diet/

[6] https://www.mp.pl/pacjent/nadcisnienie/informacje/dietaiwysilek/60147,dieta-dash

[7] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/dieta-dash-gwiazda-wsrod-diet/

[8] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/103924,cholesterol-i-triglicerydy-panel-lipidowy

[9] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/izomery-trans-warto-wiedziec/

[10] https://www.efsa.europa.eu/en/press/news/blood-cholesterol-reduction-health-claims-phytosterols-can

Dieta niskotłuszczowa a dieta na cholesterol: czym się różnią?

2023-11-03 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnio: 5,00)
Loading...
Dieta niskotłuszczowa

Zależy Ci na utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu? To rzeczywiście bardzo ważny parametr, który ma znaczenie dla Twojego zdrowia w długofalowej perspektywy. Jak zadbać o prawidłowe wyniki lipidogramu? Jedną z podstawowych kwestii jest zdrowa dieta. Czy ta na cholesterol jest niskotłuszczowa? Niekoniecznie. Poznaj różnice.
Optima Cardio

Tłuszcze w diecie – jaką odgrywają rolę?

Tłuszcze pełnią niezwykle ważną funkcję w diecie. To obok węglowodanów główne źródło energii, a także materiał budulcowy błon komórkowych, prekursory syntezy hormonów steroidowych czy źródło witamin A, D, E i K[1]. Dlatego ich prawidłowa podaż ma ogromne znaczenie dla zdrowego funkcjonowania organizmu.

Trzeba jednak pamiętać, że poza ilością liczy się także jakość tłuszczów i ich typ. Z tej perspektywy można wyróżnić tłuszcze nasycone, jednonienasycone i wielonienasycone. Taki podział ma znaczenie nie tylko w uwagi na budowę kwasów tłuszczowych, ale przede wszystkim na ich właściwości – także w kontekście poziomu cholesterolu!

Jak tłuszcze wpływają na cholesterol?

To, ile i jakich tłuszczów spożywasz na co dzień, ma duże przełożenie na stężenie cholesterolu, a mówiąc dokładniej – na to, jak wzrasta lub spada stężenie jego poszczególnych frakcji, czyli HDL i LDL, czyli odpowiednio tzw. dobrego i złego cholesterolu. Ma to znaczenie, ponieważ – w uproszczeniu:

  • LDL powoduje odkładanie cząsteczek cholesterolu w tętnicach, co przyczynia się do rozwoju miażdżycy;
  • HDL wykazuje działanie przeciwne, tzn. transportuje cholesterol z tkanek obwodowych do wątroby, gdzie może on zostać zmetabolizowany[2].

Znaczenie ma przede wszystkim typ przyjmowanych kwasów tłuszczowych. Mówiąc najprościej:

  • nasycone kwasy tłuszczowe: mirystynowy, palmitynowy i laurynowy zwiększają stężenie LDL;
  • jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe pomagają obniżyć poziom LDL i podwyższyć poziom HDL[3].

Te właściwości przekładają się na zalecenia dietetyczne dla osób chcących zadbać o optymalny poziom cholesterolu.

Czy dieta niskotłuszczowa jest tym samym co dieta na cholesterol?

Po przeczytaniu powyższych wyjaśnień zapewne widzisz już, że między dietą niskotłuszczową a tą na cholesterol nie można postawić znaku równości. Wręcz przeciwnie. W nowoczesnej dietetyce odchodzi się od ścisłych restrykcji odnośnie do procentowego udziału tłuszczów w jadłospisie.

Rekomendacje w kwestii stosowania diety niskotłuszczowej można spotkać w odniesieniu do wybranych zaburzeń lipidowych, a dokładniej, do hipertriglicerydemii, gdy stężenie trójglicerydów jest równe lub większe niż 5,6 mmol/l[4]. Natomiast przy innych schorzeniach dyslipidemicznych mówi się raczej o diecie „na cholesterol”.

Koncentruje się ona nie na drastycznym obniżeniu spożycia tłuszczów jako takich, a na wyborze tych, które wspierają utrzymanie dobrego profilu lipidowego. Zaleca się zatem spożywanie produktów zawierających:

  • jednonienasycone kwasy tłuszczowe, w które bogate są głównie oleje roślinne, np. olej rzepakowy, oliwa czy margaryny wytworzone z olejów roślinnych[5];
  • wielonienasycone kwasy tłuszczowe: omega-6 (LA, GLA i ARA), których źródłami są m.in. oleje słonecznikowy, sojowy, kukurydziany i z pestek winogron, jak również omega-3 (ALA, EPA< DPA i DHA), które można znaleźć np. w orzechach, a zwłaszcza w tłuszczu ryb morskich[6].

A co z zawartością procentową tłuszczów w jadłospisie? Zgodnie z zalecaniami WHO osoba dorosła powinna dostarczać ok. 30% energii z tłuszczów, przy czym należy ograniczyć spożycie tych nasyconych (obecnych w produktach zwierzęcych, w tym mlecznych) do poniżej 10%, a trans – do poniżej 1%[7].

To właśnie tych zaleceń związanych ze spożyciem tłuszczów warto się trzymać, chcąc zadbać o odpowiednie proporcje między „dobrym” a „złym” cholesterolem. Dodatkowo w diecie na cholesterol ważną rolę mogą odegrać sterole roślinne. Przyczyniają się one do obniżenia poziomu cholesterolu o 7-10% w ciągu 2-3 tygodni, przy dziennym spożyciu 1,5-2,4 g i zachowaniu zdrowego stylu życia oraz zrównoważonej diety[8]. Znajdziesz je m.in. w margarynie Optima Cardio. Możesz nią zastąpić masło, które stanowi źródło tłuszczów nasyconych oraz może zawierać tłuszcze trans. To rozsądny wybór dla zdrowia.

 

 

[1] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[2] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/103924,cholesterol-i-triglicerydy-panel-lipidowy

[3] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[4] Płaczkiewicz D., Kleinrok A., Aktualne wytyczne leczenia zaburzeń lipidowych; Kardiologia po Dyplomie 2010;9 (3), s. 65-75.

[5] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/diety/diety_w_chorobach/88067,hipercholesterolemia-dieta-na-obnizenie-cholesterolu-jadlospis-przepisy

[6] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[7] https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/healthy-diet

[8] https://www.efsa.europa.eu/en/press/news/blood-cholesterol-reduction-health-claims-phytosterols-can

Zdrowe tłuszcze, zdrowe serce: najlepsze źródła tłuszczu w diecie

2023-10-20 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading...
Tłuste ryby

Wbrew stereotypowej opinii, tłuszcze nie są „źródłem wszelkiego zła” w diecie. Wręcz przeciwnie! Ich podaż jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Prawdą jest jednak, że warto zwrócić uwagę na to, jakie substancje z tej grupy się spożywa. Dowiedz się więc, jakie są najlepsze źródła tłuszczu w diecie.
Optima Cardio

Do czego są potrzebne tłuszcze?

Tłuszcz kojarzy Ci się przede wszystkim z nieestetyczną i szkodliwą nadwagą? Nic bardziej mylnego! Tłuszcze w pożywieniu to jego obowiązkowy element! Pamiętaj, że to właśnie one:

  • dostarczają organizmowi energię – tkanka tłuszczowa to nic innego jak „zapasowa bateria”;
  • stanowią źródło ważnych witamin: A, D, E i K, ponieważ dzięki tłuszczom jest możliwe ich wchłanianie;
  • zawierają niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, np. ALA, EPA i DHA, które m.in. uczestniczą w powstawaniu hormonów tkankowych;
  • w formie tkanki wspomagają termoregulację oraz zapewniają stabilne położenie narządów w jamie brzusznej[1].

Właśnie dlatego w zaleceniach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje się, że spożycie tłuszczu w diecie zdrowej osoby powinno wynosić 20-35% całkowitej podaży energii[2]. Warto przy tym pamiętać, że są one wysokokaloryczne, dlatego nie należy przekraczać zalecanych proporcji. Istotne jest też świadome wybieranie odpowiedniego typu tłuszczów.

Zdrowe tłuszcze, czyli jakie?

Już wiesz, że tłuszcze, w ogólnym ujęciu, to ważny składnik codziennej diecie. Warto jednak pamiętać, że istnieją różne grupy tych składników, o odmiennym wpływie na organizm. Najważniejszy podział, jakiego warto być świadomym, to ten na tłuszcze:

  • nasycone, a zatem głównie zwierzęce (choć bogatym źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych jest np. również olej kokosowy) – pochodzą głównie z mięsa, zwłaszcza czerwonego, a także z nabiału;
  • nienasycone, czyli głównie roślinne – ich źródłami są m.in. oleje roślinne, orzechy czy miękkie margaryny kubkowe, takie jak np. Optima Omega 3 czy Optima Cardio.

Warto również wspomnieć o izomerach trans kwasów tłuszczowych. Można je znaleźć m.in. w wysoko przetworzonej żywności fast-food, np. w chipsach czy ciastkach. Jednak ich naturalnym źródłem są produkty pochodzące od przeżuwaczy, tj. m.in. krów. Znajdują się one np. w śmietanie, tłustych serach czy w tak lubianym maśle[3].

Które z nich są zdrowe, a które nie? Za najzdrowsze uznaje się tłuszcze nienasycone.

Są to te zawierające kwasy tłuszczowe:

  • jednonienasycone, czyli MUFA, a zwłaszcza kwas oleinowy – wspierają one zachowanie optymalnego stężenia cholesterolu całkowitego oraz niskiego poziomu miażdżycorodnej frakcji LDL (tzw. zły cholesterol);
  • wielonienasycone, czyli PUFA, a zatem kwasy omega-3 i omega-6; wspierają one m.in. profilaktykę miażdżycy, zawałów i udarów mózgu, a także powstawanie biologicznie czynnych związków, które m.in. regulują czynność układów: sercowo-naczyniowego, nerwowego czy pokarmowego[4]; istotne są prawidłowe proporcje obu grup kwasów – optymalny stosunek NNKT n-6 do n-3 powinien wynosić mniej niż 5:1[5].

A co z pozostałymi grupami?

  • Tłuszcze nasycone, a zwłaszcza zawierające kwas mirystynowy, palmitynowy czy laurynowy (obecne m.in. w tłuszczu mlecznym) zwiększają stężenie tzw. złego cholesterolu i działają prozakrzepowo. Ich nadmiar może też sprzyjać występowaniu nowotworów[6].
  • Tłuszcze trans przyczyniają się do wzrostu poziomu LDL w surowicy i obniżenia poziomu tzw. dobrego cholesterolu HDL[7].

Dlatego wniosek jest prosty: warto zwiększyć spożycie tłuszczów nienasyconych, a ograniczyć do minimum sięganie po produkty bogate w te nasycone oraz w izomery trans. I takie też zalecenia można znaleźć w rekomendacjach dietetycznych, np. w Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej NCEZ[8].

Zdrowe tłuszcze w diecie – jak przełożyć teorię na praktykę?

Czy chcesz zacząć się zdrowo odżywiać i zastanawiasz się, jak wybierać dobre tłuszcze? Oto kilka prostych zmian, które możesz wdrożyć na co dzień.

  • Zastąp masło na kanapkach dobrą margaryną – np. Optima Cardio, poza tym, że jest źródłem kwasów nienasyconych, zawiera fitosterole, które przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu o 7-10% w ciągu 2-3 tygodni, przy dziennym spożyciu 1,5-2,4 g i zachowaniu zdrowego stylu życia oraz zrównoważonej diety[9].
  • Ogranicz smażenie na rzecz duszenia, gotowania i pieczenia. A jeśli smażysz, rób to na dobrym oleju, a nie np. na maśle czy smalcu.
  • Zamień czerwone mięso np. na tłuste ryby morskie lub chude, białe mięso.
  • Unikaj żywności wysoko przetworzonej. Postaw na samodzielnie przygotowane posiłki o prostym składzie.

Tych kilka drobnych modyfikacji pozwoli Ci włączyć do diety więcej zdrowych tłuszczów. Na tym możesz tylko zyskać!

[1] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze

[2] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/tluszcze-w-diecie-sportowca/

[3] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/mity-na-temat-izomerow-trans-kwasow-tluszczowych/

[4] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[5] Anna Dutkowska, Dominik Rachoń; Rola kwasów tłuszczowych n-3 oraz n-6 w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego; Choroby Serca i Naczyń 2015, tom 12, nr 3, 154–159; Copyright © 2015 Via Medica, ISSN 1733–2346

[6] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/67338,tluszcze-podzial-budowa-funkcje-i-wlasciwosci

[7]https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/izomery-trans-warto-wiedziec/

[8] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/zasady-zdrowego-zywienia/piramida-zdrowego-zywienia-i-aktywnosci-fizycznej-dla-osob-doroslych-2/

[9] https://www.efsa.europa.eu/en/press/news/blood-cholesterol-reduction-health-claims-phytosterols-can

Rola aktywności fizycznej w profilaktyce choroby Alzheimera

2023-10-10 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio: 5,00)
Loading...
Alzheimer

Nawet ok. 21 mln – tyle osób zmaga się na świecie z chorobą Alzheimera[1]. To bardzo podstępne schorzenie, które budzi obawy wśród wielu osób. Zaburzenia poznawcze z nią związane utrudniają, a z czasem uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. To powód, dla którego warto zainteresować się profilaktyką choroby Alzheimera. Zobacz, jaką rolę odgrywa w niej aktywność fizyczna.

Optima Neuro

Alzheimer – co to za choroba?

Alzheimer jest zwyrodnieniową chorobą mózgu, w wyniku której obumierają komórki nerwowe. Dzieje się tak na skutek pojawienia się dwóch niepożądanych białek – tau oraz beta-amyloidu[2]. W efekcie jej rozwoju pojawiają się liczne zaburzenia poznawcze – obejmujące przede wszystkim problemy z pamięcią oraz problematyczne zmiany zachowania. Z czasem otępienie pogłębia się i prowadzi do całkowitego uniemożliwienia świadomego funkcjonowania[3].

Schorzenie rozwija się stopniowo, a jego rozwój, zwłaszcza w początkowej fazie, może umknąć uwadze pacjenta. Mogą o nim świadczyć np. coraz częstsze zapominanie, gdzie położyło się okulary czy telefon, trudności z przyswajaniem nowych informacji, kłopoty z orientacją w terenie czy zaburzenia koncentracji.

Warto przy tym pamiętać, że te objawy nie zawsze muszą świadczyć o Alzheimerze. Mogą być wynikiem innych problemów z funkcjonowaniem organizmu, począwszy od niedoboru witamin z grupy B czy skutków doświadczenia dużego stresu[4]. Dobrze jest jednak uważnie śledzić stan swojej świadomości, a w razie symptomów wzbudzających niepokój – udać się do lekarza i poddać diagnostyce.

Profilaktyka Alzheimera a aktywność fizyczna – jakie znaczenie ma ruch dla pracy mózgu?

Na rozwój choroby Alzheimera ma wpływ wiele czynników. Jednym z tych, które mogą zmniejszyć ryzyko pojawienia się tego schorzenia, jest utrzymanie prawidłowej aktywności fizycznej. Potwierdzają to liczne badania. Oto kilka z nich.

  • Naukowcy z Uniwersytetu Virginia pod przewodnictwem Abbotta przebadali ponad 2000 fizycznie sprawnych mężczyzn w wieku 71-93 lata. Ci z nich, którzy pokonywali dziennie dystans na poziomie ok. 0,4 km, mieli o 1,8 razy większe ryzyko wystąpienia otępienia niż ci przemierzający każdego dnia ok. 3,2 km[5].
  • Badacze z Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii wykazali, że 6 minut intensywnej jazdy na rowerze zwiększa produkcję białka BDNF, które odgrywa kluczową rolę dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, w tym w profilaktyce utraty funkcji poznawczych. Z ich badań wynika, że korzystnym rozwiązaniem w profilaktyce Alzheimera są właśnie krótkie, ale intensywne aktywności fizyczne[6].
  • Duże badanie retrospektywne przeprowadzone przez specjalistów z Case Western Reserve University School of Medicine w Cleveland wśród osób chorujących na Alzheimera pokazało korelację między sposobem spędzania czasu wolnego a rozwojem choroby. Pacjenci w przeszłości rzadko korzystali z aktywności fizycznej, a także z rozrywek umysłowych[7].
  • Eksperci z Oakland pod wodzą Rachel Whitmer przeprowadzili badania prospektywne, prowadząc obserwację pacjentów na przestrzeni lat 1964-2003. Wykazali, że osoby z otyłością miały o 74% wyższe ryzyko rozwoju otępienia[8].

Jak zatem widać, utrzymanie aktywności fizycznej może pomóc zmniejszyć zagrożenie Alzheimerem. Warto więc zadbać o ruch na co dzień.

Ile ruchu potrzeba, aby zapobiec Alzheimerowi?

W kwestii aktywności ruchowej warto zaufać zaleceniom Światowej Organizacji Zdrowia. WHO rekomenduje minimum 150-300 minut umiarkowanej aktywności lub 75-150 minut intensywnego ruchu tygodniowo[9]. To mniej niż 30 minut dziennie!

Pamiętaj! Aby pozostać aktywnym, wcale nie musisz zapisywać się na siłownię. Warto wybrać formę ruchu dostosowaną do własnych preferencji. Mogą to być np. jazda na rowerze, spacery, nordic walking, praca w ogródku czy zabawa z dziećmi lub wnukami.

Nie zapominaj również o aktywności intelektualnej, a także o zdrowej, dobrze zbilansowanej diecie. Dobrze, aby znalazły się w niej kwasy tłuszczowe Omega-3, a zwłaszcza DHA, które przy spożyciu na poziomie 250 mg dziennie przyczynia się do utrzymania prawidłowego funkcjonowania mózgu oraz prawidłowego widzenia[10]. Naturalnym źródłem tej substancji jest np. olej z alg morskich, który można znaleźć w margarynie Optima Neuro.

Zdrowy tryb życia, uwzględniający aktywność fizyczną oraz intelektualną, a także dobrze zbilansowane menu to szansa na zachowanie dobrego stanu ciała i umysłu do późnej starości. Zadbaj więc o siebie na co dzień.

 

[1] B. Hausz-Piskosz, K. Buczkowski, Diagnostyka i leczenie choroby Alzheimera w warunkach praktyki lekarza rodzinnego, [w:] Forum Medycyny Rodzinnej 2013, t.7, nr. 4, s. 198-207.

[2] https://www.mp.pl/pacjent/neurologia/choroby/151134,choroba-alzheimera

[3] B. Hausz-Piskosz, K. Buczkowski, Diagnostyka i leczenie choroby Alzheimera w warunkach praktyki lekarza rodzinnego, [w:] Forum Medycyny Rodzinnej 2013, t.7, nr. 4, s. 198-207.

[4] https://www.mp.pl/pacjent/objawy/152374,zaburzenia-pamieci

[5] https://podyplomie.pl/medical-tribune/23896,aktywnosc-fizyczna-a-choroba-alzheimera?page=2

[6] https://pulsmedycyny.pl/aktywnosc-fizyczna-obniza-ryzyko-alzheimera-i-parkinsona-jak-cwiczyc-1174840

[7] https://podyplomie.pl/medical-tribune/23896,aktywnosc-fizyczna-a-choroba-alzheimera

[8] J.w.

[9] https://apps.who.int/iris/bitstream/handle/10665/337001/9789240014886-eng.pdf

[10] https://www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/3840

Jak obniżyć cholesterol? 30 skutecznych, sprawdzonych domowych sposobów na obniżenie cholesterolu

2023-09-15 Lektura tego artykułu zajmie 3 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (11 głosów, średnio: 5,00)
Loading...
Domowe sposoby na obniżenie cholesterolu

Jak obniżyć cholesterol? Naukowo sprawdzone domowe sposoby

 

Wysoki poziom cholesterolu jest ważnym sygnałem, który wysyła nasz organizm. Jeśli nie chcesz doprowadzić do zaburzeń gospodarki lipidowej, wprowadź konieczne zmiany. Dowiedz się, jak domowymi sposobami obniżyć cholesterol, a także jakie produkty spożywcze będą w tym pomocne.  

Optima Cardio

Wysoki poziom cholesterolu we krwi (zarówno całkowitego, jak i tzw. złego cholesterolu – LDL) powinien być sygnałem ostrzegawczym. Może bowiem prowadzić do hipercholesterolemii (hiperlipidemii), czyli przewlekłego stanu zaburzeń gospodarki lipidowej organizmu. Dolegliwość ta jest jednym z podstawowych czynników ryzyka chorób serca (np. zawału serca), a także udaru mózgu. Jeśli więc chcemy zachować zdrowie i utrzymać w dobrej kondycji układ sercowo-naczyniowy, powinniśmy dbać o odpowiedni poziom cholesterolu w organizmie. Chodzi tu nie tylko o cholesterol całkowity, ale również o odpowiedni poziom cholesterolu LDL oraz HDL. Jeśli jakiekolwiek parametry odbiegają od normy, należy – zgodnie z zaleceniami Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Europejskiego Towarzystwa Miażdżycowego – przyjrzeć się swojej diecie i stylowi życia. Modyfikacja złych nawyków żywieniowych jest podstawowym warunkiem skutecznego leczenia.

 

Jak obniżyć cholesterol? Dieta i styl życia

Istnieje wiele sposobów, które mogą pomóc kontrolować poziom cholesterolu, ale najbardziej skuteczne i naturalne metody opierają się na zdrowych nawykach żywieniowych i stylu życia. Dieta, odpowiednio dobrane produkty spożywcze oraz dbałość o regularne spożywanie błonnika to klucze do zdrowego serca i naczyń krwionośnych. Poniżej przedstawiam kilka wskazówek, które pomogą utrzymać cholesterol w normie.

1.     Zadbaj o odpowiednio zbilansowaną, zdrową dietę

Codzienny jadłospis powinien zawierać produkty spożywcze cechujące się szczególnie korzystnym wpływem na poziom cholesterolu. To oznacza, że należy spożywać różnorodne pokarmy, które dostarczają wszystkich niezbędnych składników odżywczych, takich jak białka, węglowodany, tłuszcze, witaminy i minerały. Powinniśmy również unikać pokarmów o wysokiej zawartości tłuszczów nasyconych i trans, które mogą podnosić poziom cholesterolu.

2.     Postaw na margaryny i produkty bogate w sterole roślinne

Sterole roślinne (fitosterole) to nienasycone związki zaliczane do tłuszczów. Są one składnikami błon strukturalnych roślin i analogami cholesterolu. Nie są one jednak wytwarzane w organizmie człowieka, trzeba je więc dostarczyć wraz z pożywieniem.

Fitosterole mają podobną budowę co cholesterol, więc w organizmie konkurują z nim o przyłączenie do wolnych receptorów w strukturze miceli. Tym samym obniżają wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym i zwiększają jego wydalanie. Efektem jest obniżenie w surowicy krwi poziomu cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL (tzw. złego cholesterolu). Co istotne, aby sterole mogły tak korzystanie działać, muszą być spożywane w niedużym odstępie czasu po posiłku.

Naturalnym źródłem fitosteroli są rośliny oleiste, m.in. kukurydza, rzepak, słonecznik. Można je znaleźć również w nasionach sezamu, dyni, orzechach (włoskie, laskowe, ziemne, pistacje), migdałach, kiełkach pszenicy, roślinach strączkowych. Mimo iż są to produkty bogate w sterole, nie sposób jednak w dziennej diecie zapewnić taką ilość steroli roślinnych, aby mogły one efektywnie obniżać poziom cholesterolu. Aby dostarczyć zalecaną minimalną dzienną ilość fitosteroli (1,5 g), trzeba byłoby zjeść około 2 kilogramów orzechów włoskich. Niemniej taka ilość jest zdecydowanie zbyt duża do spożycia w ciągu jednego dnia.

Dlatego roślinne są też wzbogacane niektóry produkty, np. margaryny (na etykiecie produktu jest to wyraźnie zaznaczone). Przykładem miękkiej margaryny kubkowej wzbogaconej o sterole roślinne jest Optima Cardio, która stanowi świetny zamiennik bogatego w tłuszcze nasycone masła.

Ważne! Korzystny efekt działania steroli w obniżaniu cholesterolu widoczny jest po 2-3 tygodniach spożywania tego typu produktów, przy dziennym spożyciu 1,5-2,4 g steroli roślinnych. Jednak ich ilość w pożywieniu jest zbyt mała, aby miała działanie terapeutyczne – w diecie przeciętnego Europejczyka znajduje się średnio około 400 mg tych związków, dlatego tak istotne jest wzbogacanie nimi żywności. Warto jednak wybierać mądrze.

Włączenie steroli roślinnych do diety jako sposoby leczenie dyslipidemii jest rekomendowane przez Polskie i Europejskie Towarzystwa Kardiologiczne i zostało włączone do algorytmu postępowania w leczeniu epidemii jako jeden z pierwszych kroków, które powinien podjąć pacjent.

3.     Włącz do diety produkty bogate w błonnik

Błonnik pokarmowy znajdujący się w wielu produktach, takich jak owoce, warzywa, pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe, orzechy i nasiona, pomaga obniżyć poziom cholesterolu we krwi. Błonnik wiąże cholesterol w przewodzie pokarmowym, co pomaga zmniejszyć jego wchłanianie do krwiobiegu. Co więcej, błonnik pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, co również jest korzystne dla utrzymania właściwego poziomu cholesterolu.

4.     Unikaj tłuszczów nasyconych i trans

Tłuszcze nasycone oraz trans są jednymi z głównych winowajców podnoszenia poziomu złego cholesterolu LDL we krwi. W przypadku tłuszczów nasyconych ich głównym źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mięso, masło, smalec czy pełnotłuste produkty mleczne. Zwiększone spożycie tych tłuszczów może prowadzić do podwyższonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, nadciśnienia oraz innych problemów zdrowotnych.

Tłuszcze trans można znaleźć w wielu produktach spożywczych, w tym w słonych i słodkich przekąskach, przemysłowo produkowanych ciastkach, ciastach oraz fast foodach. Tłuszcze trans są szczególnie szkodliwe, ponieważ nie tylko podnoszą poziom złego cholesterolu LDL, ale jednocześnie obniżają poziom dobrego cholesterolu HDL, co pogarsza profil lipidowy krwi.

Zamiast opierać swoją dietę na produktach bogatych w tłuszcze nasycone i trans, warto skierować uwagę na zdrowsze alternatywy. Tłuszcze jednonienasycone, które występują w olejach roślinnych (np. oliwie) oraz tłuszcze wielonienasycone znajdujące się w rybach czy nasionach lnu, mogą pomóc w regulacji poziomu cholesterolu. Wprowadzenie do diety tych zdrowszych tłuszczów przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia tłuszczów nasyconych i trans może znacząco poprawić stan zdrowia serca i naczyń krwionośnych.

5.     Regularnie spożywaj produkty bogate w omega-3

Kwasy tłuszczowe omega-3, znane przede wszystkim z ich korzystnych właściwości dla zdrowia serca, stanowią jedno z kluczowych rozwiązań dla osób dążących do obniżenia poziomu cholesterolu. Naturalnie występują w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, makrela, sardynki czy tuńczyk, które są nie tylko źródłem tych cennych kwasów, ale także wysokowartościowych białek i witamin. Siemię lniane, orzechy włoskie czy nasiona chia to kolejne produkty bogate w omega-3, które warto włączyć do codziennej diety.

Kwasy omega-3 poprzez stabilizację błon komórkowych działają także przeciwzapalnie, co ma kluczowe znaczenie w prewencji chorób sercowo-naczyniowych. Co więcej, regularne spożywanie produktów bogatych w omega-3 może przeciwdziałać zakrzepom krwi, co dodatkowo zabezpiecza nasze serce i układ krwionośny.

W praktyce oznacza to, że warto wzbogacić swoją dietę o ryby morskie (przynajmniej 2 razy w tygodniu) oraz pamiętać o innych źródłach kwasów omega-3. Takie proste zmiany w diecie mogą przynieść znaczące korzyści dla zdrowia całego organizmu.

6.     Zadbaj o aktywność fizyczną

Wysiłek powinien być dobrany do naszej kondycji i możliwości ruchowych. Regularna aktywność fizyczna pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu (LDL) i podnosi poziom dobrego cholesterolu (HDL). Jak zalecają eksperci, naszym codziennym celem powinien być wysiłek fizyczny wykonywany przez co najmniej 30 minut. Może on obejmować ćwiczenia takie jak chodzenie, bieganie, pływanie, jazda na rowerze, ćwiczenia siłowe, a nawet prace domowe, np. sprzątanie czy prace w ogrodzie. Pamiętaj, że każda forma aktywności jest dobra – ważne, aby była dostosowana do Twoich możliwości i preferencji!

7.     Zrezygnuj z palenia papierosów oraz nadmiernego spożywania alkoholu

Palenie papierosów oraz nadmierne spożywanie alkoholu są dwoma z najbardziej szkodliwych czynników dla zdrowia serca i naczyń krwionośnych. Palenie papierosów nie tylko podnosi poziom złego cholesterolu LDL, ale także obniża poziom HDL, co pogarsza ogólny profil lipidowy organizmu. Co więcej, substancje chemiczne zawarte w dymie tytoniowym mogą uszkadzać ściany naczyń krwionośnych, co sprzyja formowaniu się blaszek miażdżycowych.

Z kolei nadmierne spożywanie alkoholu, oprócz innych szkodliwych efektów dla zdrowia, może prowadzić do wzrostu poziomu trójglicerydów we krwi. Chociaż umiarkowane spożywanie alkoholu, zwłaszcza czerwonego wina, może przynieść pewne korzyści dla zdrowia serca, nadmierne picie zdecydowanie przewyższa te potencjalne korzyści.

8.     Zredukuj masę ciała, by obniżyć poziom cholesterolu

Nadmierna masa ciała, czyli nadwaga i otyłość, przyczyniają się do powstania zaburzeń lipidowych. Jak wskazują eksperci Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Europejskiego Towarzystwa Miażdżycowego, występowanie otyłości (brzusznej) możemy łatwo ocenić, mierząc obwód pasa. Pomiar tego parametru powinien być wykonywany u wszystkich osób ze zwiększonym poziomem cholesterolu!

9.     Zadbaj o odpowiednie nawodnienie

Prawidłowe nawodnienie odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowego organizmu. Woda nie tylko pomaga utrzymać nasze ciało nawodnione, ale również wspiera proces trawienia, poprawiając przyswajanie składników odżywczych i eliminację odpadów metabolicznych, w tym nadmiaru cholesterolu. Picie odpowiedniej ilości wody może wspierać prawidłowe funkcjonowanie wątroby, która odgrywa ważną rolę w metabolizmie cholesterolu. Dlatego ważne jest, aby dostarczać organizmowi co najmniej 8 szklanek wody dziennie, dostosowując ilość do indywidualnych potrzeb oraz warunków środowiskowych.

10.  Zadbaj o zdrowy sen

Sen ma znaczący wpływ na nasze zdrowie metaboliczne. Niewystarczająco długi lub nieefektywny sen może prowadzić do zakłóceń w hormonalnej równowadze, co z kolei może skutkować podwyższonym poziomem cholesterolu i trójglicerydów. Badania wykazały, że regularne niedobory snu mogą przyczyniać się do problemów z sercem i układem krwionośnym. Dlatego aby zachować optymalną kondycję zdrowotną i kontrolować poziom cholesterolu, ważne jest dążenie do spędzenia każdej nocy w głębokim, regenerującym śnie trwającym 7-9 godzin.

11.  Unikaj stresu

Przewlekły stres jest jednym z czynników, które mogą negatywnie wpłynąć na zdrowie serca. Podnosi on produkcję hormonów, które mogą zwiększać poziom cholesterolu w krwi. Długotrwałe narażenie na stres również może wpływać na nasze nawyki żywieniowe, skłaniając nas do sięgania po mniej zdrowe przekąski i potrawy. Znalezienie skutecznych metod radzenia sobie ze stresem, takich jak medytacja, głębokie oddychanie, joga czy tai chi, może przynieść ulgę i wspomóc w obniżaniu poziomu cholesterolu. Również regularne spędzanie czasu na łonie natury, czy to w parku czy w lesie, może pomóc w redukcji stresu i jego negatywnych skutków zdrowotnych.

12.  Kontroluj stan zdrowia i przestrzegaj zaleceń lekarza

Regularne badania poziomu cholesterolu są kluczowe dla monitorowania Twojego zdrowia i zapobiegania chorobom serca. Jeśli Twój poziom cholesterolu jest wysoki, regularne badania pomogą Ci i Twojemu lekarzowi śledzić postępy i dostosować plan leczenia, jeśli to konieczne.

 Jeśli Twój lekarz zalecił Ci leki na obniżenie cholesterolu, ważne jest, abyś przestrzegał tych zaleceń. Leki te, w połączeniu ze zdrowym stylem życia, mogą pomóc kontrolować Twój poziom cholesterolu i zmniejszyć ryzyko poważnych problemów zdrowotnych, takich jak choroby serca i udar mózgu.

13.  Postaw na edukację!

Im więcej wiesz o cholesterolu i sposobach na jego kontrolowanie, tym lepiej będziesz w stanie zarządzać swoim zdrowiem. Czytaj o najnowszych badaniach, ucz się o zdrowej diecie i stylu życia, i nie bój się zadawać pytań swojemu lekarzowi lub dietetykowi. Wiedza jest kluczem do zdrowia!

Sposoby Babci na obniżenie cholesterolu

Babcine sposoby na obniżenie cholesterolu:

Na wysoki cholesterol mogą się sprawdzić również domowe sposoby naszych babć.

1.               Liście karczocha

W sklepie zielarskim można zaopatrzyć się w liście karczocha, które wystarczy zalać wrzątkiem i tak powstały płyn wypić po około 15 minutach.

2.               Napój owsiany

W ciągu dnia można popijać także napój owsiany – do jego przygotowania wystarczy szklanka płatków owsianych, 12 szklanek wody i laska cynamonu. Błonnik zawarty w płatkach wyłapuje cząsteczki cholesterolu i pomaga w usunięciu ich z naczyń krwionośnych.

3.               Ostropest plamisty

Znany od lat z właściwości wspierających pracę wątroby działa antyoksydacyjnie, zapewnia odpowiedni poziom glukozy i lipidów we krwi oraz wspomaga trawienie. Ostropest jest również ceniony za swoje właściwości ochronne dla wątroby, co jest kluczowe w procesie metabolizmu cholesterolu.

4.               Ekstrakt z karczocha

Pomaga obniżyć poziom lipidów we krwi. Karczoch jest również znany ze swoich właściwości wspomagających trawienie i poprawiających pracę wątroby.

5.               Nasiona kozieradki

Wspomagają obniżenie poziomu cholesterolu. Kozieradka jest również ceniona za swoje właściwości regulujące poziom cukru we krwi.

6.               Lucerna siewna

Zmniejsza wchłanianie cholesterolu z jelit, co pomaga obniżyć jego poziom. Lucerna jest również bogatym źródłem witamin i minerałów, co czyni ją doskonałym dodatkiem do zdrowej diety.

7.               Imbir

Oprócz właściwości antyoksydacyjnych wspomaga funkcje układu sercowo-naczyniowego. Imbir jest również znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych, które mogą pomóc w walce z chorobami serca.

8.               Zielona herbata

Wspiera proces obniżania LDL, czyli „złego” cholesterolu. Zielona herbata jest również bogatym źródłem przeciwutleniaczy, które mogą pomóc w walce z wolnymi rodnikami i zapobiegać uszkodzeniom komórek.

9.               Babka płesznik

Znana z właściwości obniżających poziom cholesterolu. Babka płesznik jest również ceniona za swoje właściwości przeczyszczające, które mogą pomóc w utrzymaniu zdrowego układu pokarmowego.

10.           Czarnuszka siewna

Wspomaga obniżenie poziomu cholesterolu. Czarnuszka jest również znana ze swoich właściwości przeciwzapalnych, które mogą pomóc w walce z chorobami serca.

11.           Siemię lniane

Jedną z polecanych roślin zielnych na obniżenie cholesterolu jest len (a dokładniej jego nasiona, czyli siemię lniane). Dobroczynne działanie wynika z zawartości lignanów, kwasu alfa linolenowego (ALA) oraz rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego błonnika pokarmowego.

Siemię lniane można spożywać jako dodatek do sałatek lub koktajli. Według badań Uniwersytetu Stanowego Iowa codzienne spożywanie zaledwie 3 łyżek siemienia bywa równie skutecznie w obniżaniu cholesterolu co niektóre leki.

12.           Głóg

Jeśli mowa o roślinach znanych medycynie ludowej, na wysoki cholesterol polecany jest również głóg. Jest on bogaty w przeciwutleniające flawonoidy, które rozszerzają naczynia krwionośne, poprawiając krążenie oraz obniżając zbyt wysokie ciśnienie krwi. Głóg obniża poziom cholesterolu LDL oraz cholesterolu całkowitego, a także trójglicerydów.

Można go spożywać w postaci surowych owoców lub wypijać herbatę z suszonego surowca. Z głogu można też przygotowywać dżemy, syropy oraz nalewki. To sprawdzony babciny sposób na obniżenie cholesterolu.

13.           Wiesiołek

Niezwykle popularna roślina na polskich łąkach – dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych sprzyja zdrowiu układu krążenia, ma udowodniony wpływ na obniżenie cholesterolu LDL oraz trójglicerydów. Dzięki temu chroni przed miażdżycą i jej następstwami. Dzisiaj szczególnie polecany jest olej z wiesiołka.

14.           Nalewka z dzikiej róży

Dzika róża jest bogatym źródłem witamin (A, B, C, E, K) oraz zawiera garbniki, kwasy organiczne, flawonoidy, mikro i makroelementy (żelazo, potas, fosfor, wapń, cynk, mangan, magnez) i antyoksydanty. Działa przeciwwirusowo, rozkurczowo, moczopędnie i zmniejsza objawy alergiczne. Nalewka z dzikiej róży pozytywnie oddziałuje na cały nasz organizm. Przede wszystkim ze względu na dużą zawartość witaminy C, podnosi odporność organizmu i wspomaga układ immunologiczny podczas przeziębień oraz grypy. Ma właściwości przeciwutleniające. Pozytywnie wpływa na stan naczyń krwionośnych oraz mięśnia sercowego. Obniża ciśnienie krwi i poziom złego cholesterolu, zapobiega powstawaniu miażdżycy. Wspomaga trawienie i pracę układu pokarmowego, a także zapobiega powstawaniu owrzodzeń żołądka poprzez regenerację błony śluzowej. Wspomaga także układ ruchu poprzez regenerację chrząstki stawowej. Chroni nas także przed szkorbutem.

15.           Mikstura z czosnku i cytryny

Mikstura z czosnku, cytryny i miodu może mieć korzystny wpływ na układ krążenia oraz profil lipidowy, przyczyniając się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi. Czosnek wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy, przyczyniając się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi oraz ciśnienia tętniczego. Miód ma korzystny wpływ na przemiany lipidów w organizmie i może się przyczyniać do normalizacji poziomu cholesterolu we krwi. Cytryna jest źródłem witaminy C, która wykazuje silne właściwości antyoksydacyjne. Mikstura z czosnku, cytryny i miodu ma korzystny wpływ na układ odpornościowy.

16.           Preparaty na bazie mniszka lekarskiego

Działają żółciopędnie, co wpływa na trawienie tłuszczów w wątrobie. Mniszek lekarski jest również ceniony za swoje właściwości przeciwzapalne i oczyszczające.

Pamiętaj, że zioła mogą wchodzić w interakcję z niektórymi lekami, dlatego zawsze przed rozpoczęciem suplementacji ziołowej powinieneś skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

Dbanie o właściwy poziom cholesterolu stanowi niezbędny element leczenia zaburzeń lipidowych i unikania chorób sercowo-naczyniowych. Istnieje wiele sposobów, które mogą pomóc skutecznie zredukować poziom cholesterolu, w tym zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, unikanie szkodliwych nawyków, takich jak palenie papierosów i nadmierne spożywanie alkoholu, oraz regularne badania. Włączenie do diety produktów bogatych w fitosterole, błonnik, kwasy omega-3 i ziół zapewni poziomu cholesterolu. Pamiętaj, że zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem przed wprowadzeniem jakichkolwiek znaczących zmian w diecie lub stylu życia.

 

Nadciśnienie a cholesterol: dwa problemy, jedno rozwiązanie

2023-09-04 Lektura tego artykułu zajmie 3 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

LDL vs HDL

Nadciśnienie tętnicze i cholesterol to dwa najczęściej współwystępujące ze sobą czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego. Skutki tych schorzeń mogą być dramatyczne: to najczęściej zawały serca i udary mózgu. Można jednak przeciwdziałać nadciśnieniu i zbyt wysokiemu cholesterolowi, a gdy już wystąpią – skutecznie z nimi walczyć. W jaki sposób? Przede wszystkim odpowiednią dietą.
Optima Cardio

Nadciśnienie i cholesterol: epidemiologia

Nadciśnienie tętnicze dotyka ponad 20% mieszkańców krajów wysokorozwiniętych. W Polsce zmaga się z nim około 32% osób. Według Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego nadciśnienie tętnicze jest najważniejszym czynnikiem ryzyka przedwczesnych zgonów na świecie. Z kolei wartości ciśnienia tętniczego wykazują liniowy związek ze śmiertelnością i zapadalnością na choroby układu krążenia (zawał serca, udar mózgu, niewydolność serca, choroba tętnic obwodowych) oraz niewydolność nerek.

Jeśli zaś chodzi o zbyt wysoki cholesterol – badania wskazują, że cierpi na niego aż 60% polskiego społeczeństwa w wieku 18-79 lat. W związku z tym, że początkowo nie daje on żadnych objawów, duża grupa osób nie jest świadoma tego problemu zdrowotnego[1].

Warto odnotować fakt, że współistnienie nadciśnienia i wysokiego cholesterolu istotnie podnosi ryzyko sercowo-naczyniowe w porównaniu z osobami, które mają tylko jeden czynnik ryzyka[2].

Cholesterol i nadciśnienie – skąd się biorą?

Skąd bierze się wysoki cholesterol i nadciśnienie? Wpływ na te schorzenia ma przede wszystkim tryb życia. Wysokiemu cholesterolowi sprzyja:

  • nieodpowiednia dieta, w której jest zbyt dużo nasyconych kwasów tłuszczowych oraz kwasów tłuszczowych trans, a zbyt mało owoców i warzyw,
  • mało ruchu,
  • palenie papierosów,
  • nadużywanie alkoholu.

Podobnie jest w przypadku nadciśnienia – tutaj dochodzi jeszcze spożywanie zbyt dużej ilości soli i predyspozycje genetyczne (ale tylko u niektórych osób).

Nadciśnienie i wysoki cholesterol: zacznij od diety

Pierwszym krokiem (zaraz po konsultacji z lekarzem) w stronę zdrowia jest zmiana diety. Co powinno się znaleźć w menu, a co musisz z niego wykluczyć?

  • Zwiększ ilość warzyw i owoców w codziennym jadłospisie. Stanowią one źródło witamin A, E i C o właściwościach antyoksydacyjnych. Przeciwutleniacze są kluczowe, by zapobiegać procesowi miażdżycowemu.
  • Włącz do diety żywność wzbogaconą w sterole roślinne (tzw. fitosterole). Prostym sposobem jest na przykład zamiana masła na miękką roślinną margarynę Optima Cardio. Można smarować nią pieczywo, a także używać do celów kulinarnych czy pieczenia.
  • Włącz do jadłospisu oleje roślinne: oliwę oraz olej rzepakowy. Ogranicz tłuszcze zwierzęce: masło i smalec.
  • Wprowadź do menu produkty, które są źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, chronią serce i zmniejszają stężenie „złego” cholesterolu. Są to przede wszystkim tłuste ryby morskie, orzechy, pestki i nasiona. Istotna jest proporcja spożywanych kwasów omega-3 i omega-6 – powinna wynosić 1:4/5[3].
  • Spożywaj nabiał o jak najniższej zawartości tłuszczu (poniżej 2%). Wyklucz z menu masło, śmietanę 30 i 36%, tłuste sery i ogranicz jedzenie jajek.
  • Ogranicz mięso na rzecz ryb i warzyw strączkowych. Jeśli nie chcesz z niego całkowicie zrezygnować, wybieraj drób, chudą wołowinę, cielęcinę. Staraj się ich nie smażyć, ale piec albo grillować[4].
  • Ogranicz spożywanie soli. To kluczowe zalecenie w diecie osób z nadciśnieniem.

Co jeszcze możesz zrobić, by walczyć z nadciśnieniem i hipercholesterolemią?

Zmiana diety to podstawa, by obniżyć nadciśnienie i cholesterol, ale to nie wszystko, co możesz zrobić. Co jeszcze warto zmienić?

  • Ogranicz spożycie alkoholu. Nie musisz rezygnować z niego całkowicie, natomiast bezpieczna dawka, którą możesz spożywać, wynosi mniej niż 14 jednostek tygodniowo dla mężczyzn oraz mniej niż 8 jednostek tygodniowo dla kobiet (1 jednostka alkoholu to 10 g [12,5 ml] czystego etanolu)[5].
  • Regularnie się ruszaj. Systematyczna aktywność fizyczna jest szalenie istotna w profilaktyce i leczeniu nadciśnienia i cholesterolu. Nie musisz zapisywać się na siłownię czy biegać długich dystansów – wystarczy 30-60 minut spaceru, marszobiegu, pływania czy jazdy na rowerze.
  • Rzuć palenie. Palenie to jeden z głównych czynników, które podnoszą ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Staraj się również nie przebywać w pobliżu osób palących.

Nieleczone nadciśnienie i niekontrolowany wysoki cholesterol mogą przyczynić się do bardzo poważnych chorób. Nie musi jednak tak być! Regularne wizyty u lekarza, stosowanie się do jego zaleceń i zmiana trybu życia mogą pomóc znacznie poprawić wyniki.

 

[1] https://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Kardiologia/Podwyzszony-cholesterol-dotyczy-60-proc-Polakow-Znikoma-liczba-wie-ze-cierpi-na-hipercholesterolemie,225330,1014.html

[2] https://journals.viamedica.pl/folia_cardiologica/article/view/FC.2017.0053/42919

[3] Rachoń, D., Rola kwasów tłuszczowych n-3 oraz n-6 w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego, Choroby Serca i Naczyń 2015, tom 12, nr 3, 154–159

[4] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/117035,cholesterol

 

Margaryna a masło: wpływ na poziom trójglicerydów

2023-09-01 Lektura tego artykułu zajmie 3 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (8 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Margaryna vs masło
[joli-toc]
Zbyt wysokie stężenie trójglicerydów w organizmie podnosi ryzyko zawału serca lub udaru. Gdy ich poziom jest bardzo wysoki, uratować życie może właściwie skomponowana dieta, w której istotne są przede wszystkim odpowiednie tłuszcze. Znaczenie ma więc nawet to, czym smarujesz kanapkę. Czy w sytuacji podwyższonych trójglicerydów lepiej jest wybrać masło czy margarynę? Wyjaśniamy.

Optima Cardio

Czym są trójglicerydy?

Trójglicerydy to proste tłuszcze, stanowiące źródło energii niezbędnej człowiekowi do prawidłowego funkcjonowania. Ich odkładanie się w organizmie w nadmiarze jest jednak niezwykle niebezpieczne. Podwyższona ilość trójglicerydów zwiększa ryzyko zawału serca oraz udaru mózgu.

Trójglicerydy są dostarczane do organizmu z pożywieniem. I to jest bardzo dobra wiadomość! Oznacza bowiem, że każdy ma wpływ na ilość tych związków i wprowadzając do diety zdrowe nawyki, może wyregulować ich poziom. Kluczową kwestią w diecie jest zamiana tłuszczów nasyconych na nienasycone oraz ograniczenie spożywania węglowodanów prostych.

Margaryna vs. masło – czym się różnią?

Osoby z podwyższoną ilością trójglicerydów powinny dokładnie przyjrzeć się swojej diecie. Zmiany muszą objąć przede wszystkim spożywane tłuszcze. Jak wygląda kwestia produktów do smarowania chleba, czyli margaryny i masła?

Co to jest masło?

Masło to produkt pochodzenia zwierzęcego o wysokiej zawartości tłuszczu (80-90%). Powstaje z mleka krowiego w dwóch etapach. Są to:

  • odwirowanie, poddanie go pasteryzacji i homogenizacji, aż do momentu powstania tłustej śmietany;
  • ubicie[1].

W rezultacie gotowy produkt składa się z:

  • tłuszczu mlecznego zwierzęcego (najczęściej 82-83%);
  • wody (zazwyczaj ok. 16-18%);
  • nie więcej niż 2% masy beztłuszczowej mleka[2].

 

W maśle znajdują się przede wszystkim nasycone kwasy tłuszczowe (stanowią ok. 60% składu) oraz cholesterol (około 240 mg w 100 g produktu). Warto pamiętać, że eksperci zalecają ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych do <10% dobowego spożycia energii, ponieważ przyczyniają się one do zwiększenia stężenia „złego” cholesterolu LDL[3]. Są także uznanym czynnikiem powstawania i rozwoju chorób sercowo-naczyniowych i innych.

Trzeba przy tym zwrócić uwagę, że skład tłuszczu mleka krowiego jest unikalny. Obecne w nim tzw. krótkołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe mogą wspierać zwiększenie zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w tkankach. Natomiast kwas kaprylowy ma wspomagać ograniczenia ryzyka rozwoju chorób bakteryjnych i grzybic układu pokarmowego. Jednak udział wspomnianych związków w maśle to tylko 6% wszystkich kwasów tłuszczowych w tym produkcie[4]. Masło zawiera również witaminy A, D i, w niewielkich ilościach, E.

Nie ma także zaleceń EFSA odnośnie do rekomendowanego dziennego spożycia zawartych w maśle średniołancuchowych kwasów tłuszczowych (CLA). Nie jest do końca jasne, jaki mają wpływ na zdrowie człowieka[5].

Ponadto warto wiedzieć, że tłuszcz mleczny zawiera również izomery trans kwasów tłuszczowych (TFA), czyli tzw. tłuszcze trans w ilości na poziomie 2-3%. To właśnie mleko i mięso „przeżuwaczy” (np. krów i owiec) stanowią ich naturalne źródło[6]. Te substancje są uznanym czynnikiem ryzyka powstawania i rozwoju chorób sercowo-naczyniowych[7]. Masło bywa także solone. Tymczasem nadmierna podaż soli jest jedną z przyczyn zbyt wysokiego ciśnienia krwi[8].

Co to jest margaryna?

Margaryna jest produktem roślinnym, powstającym z olejów roślinnych, np. rzepakowego. Zawiera znacznie mniej nasyconych kwasów tłuszczowych, a dodatkowo stanowi ważne źródło zdrowych dla organizmu kwasów nienasyconych.

Wokół tego produktu narosło wiele szkodliwych stereotypów, związanych przede wszystkim z potencjalną obecnością wysokiego stężenia w nich tłuszczów trans. I rzeczywiście, w procesie utwardzania margaryn twardych (w kostkach) metodą uwodornienia wytwarzały się niekorzystne dla zdrowia izomery trans kwasów tłuszczowych. Jednak dzisiaj jest to znacznie poniżej 2% (zgodnie z rozporządzeniem z kwietnia 2021 roku ograniczającym zawartość tłuszczów trans w produktach przeznaczonych dla konsumentów do 2%).

Powód jest prosty: obecnie metody utwardzania margaryn zmieniono na estryfikację, która nie jest tak szkodliwa jak uwodornienie.

Warto też wyraźnie podkreślić, że do smarowania pieczywa stosuje się tzw. miękkie margaryny kubkowe, a nie te twarde. Te produkty:

  • praktycznie nie zawierają szkodliwych izomerów trans[9];
  • mają znacznie mniejszą zawartość tłuszczów nasyconych niż masło. Są za to źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych[10];
  • mogą być wzbogacone o dodatkowe substancje, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie organizmu – np. o sterole roślinne, potas czy olej z alg morskich z DHA (jednym z kwasów omega 3);
  • stanowią dobre źródło witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D i E.

Przykładowo, w składzie margaryny Optima Cardio można znaleźć (wartości podawane na 100 g produktu) 45% tłuszczu, w tym:

  • 13 g tłuszczów nasyconych;
  • 23 g tłuszczów nienasyconych;
  • 9 g tłuszczów wielonienasyconych;
  • 5,4 g steroli roślinnych;
  • 1,9 g kwasu alfa-linolowego z grupy omega 3[11].

Produkt ma wartość energetyczną na poziomie 405 kcal/100 g[12].

Dla porównania standardowe masło popularnej marki:

  • zawiera 82 g tłuszczu/100 g, w tym 55% tłuszczów nasyconych;
  • ma niemal dwukrotnie większą wartość kaloryczną – 744 kcal/100 g[13].


Wpływ masła i margaryny na poziom trójglicerydów

Osoby z podniesionym stężeniem trójglicerydów w organizmie powinny – jako pierwszy krok w kierunku zdrowia – wprowadzić zmiany do swojej diety. Jeśli chodzi o wybór produktu do smarowania pieczywa, jest on jeden: margaryna miękka. Masło, ze względu na to, że jest produktem pochodzenia zwierzęcego, zawiera dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, które podnoszą poziom trójglicerydów. Margaryna ma ich znacznie mniej, co wpływa korzystnie na profil lipidowy.

Masło jest również źródłem cholesterolu. Z tego względu powinny zrezygnować z niego osoby z podwyższoną ilością frakcji LDL (oraz cholesterolu całkowitego) w organizmie, a także wszystkie znajdujące się w grupie ryzyka chorób kardiologicznych.

Kiedy masło jest wskazane? Spożywanie masła zamiast margaryny zaleca się dzieciom do lat 3, gdyż zawiera ono niezbędny do rozwoju dziecka cholesterol. Buduje on bowiem ściany nowo powstających komórek. Jednocześnie należy zadbać o odpowiednią podaż w diecie dziecka wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, które wpływają na rozwój i funkcjonowanie mózgu. Trzeba przy tym podkreślić, że podawanie dzieciom poniżej 3. roku życia miękkiej margaryny kubkowej jest bezpieczne[14].

Margaryna wzbogacona o fitosterole

Sterole i stanole roślinne mają zdolność obniżania poziomu cholesterolu całkowitego we krwi, a zwłaszcza tzw. złego cholesterolu, czyli frakcji LDL. Związki te częściowo hamują absorpcję jelitową cholesterolu. Według badań spożywanie 1,5-2,4 g fitosteroli dziennie może zmniejszać stężenie cholesterolu całkowitego i frakcji LDL nawet o 7–10%[15]. Warto więc wprowadzić do diety żywność funkcjonalną, która je zawiera. Jednym z produktów wzbogacanych o sterole roślinne jest miękka margaryna, na przykład Optima Cardio. Można nią smarować pieczywo, ale także wykorzystywać do smażenia czy pieczenia.

Zbyt wysokie stężenie trójglicerydów w organizmie prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji: zawału serca lub udaru mózgu. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że ich poziom można obniżyć, stosując odpowiednią dietę. Pierwszym (i najważniejszym) krokiem jest zamiana tłuszczów nasyconych na nienasycone (zwierzęcych na roślinne), a więc na przykład masła na miękką margarynę.

Masło czy margaryna: podsumowanie

Nadal zastanawiasz się, co wybrać: masło czy margarynę? Oto zestawienie ich właściwości. Porównaj je, aby podjąć korzystną decyzję dla swojego zdrowia.

Cechy/Produkt Masło (wartości uśrednione[16]) Miękka margaryna kubkowa (na przykładzie Optima Cardio 45% tłuszczu)
Pochodzenie zwierzęce (mleko krowie) roślinne (oleje roślinne)
Wartość energetyczna (na 100 g) ok. 746 kcal 405 kcal
Tłuszcze nasycone (na 100 g) ok. 61 g 13 g
Tłuszcze trans ok. 2-3% składu praktycznie nie zawiera
Tłuszcze nienasycone (na 100 g) ok. 29,5 g (26,5 g – tłuszcze jednonienasycone, ok. 3 g – wielonienasycone) 32 g (23 g – tłuszcze jednonienasycone, 9 g – wielonienasycone)

 

 

 

[1]  https://www.forummleczarskie.pl/raporty/1069,produkcja-masla-technologia-i-dodatki

[2] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/maslo-czy-margaryna-czym-smarowac-pieczywo/

[3] https://www.mp.pl/medycynarodzinna/artykuly/86365,dobre-i-zle-tluszcze-w-diecie

[4] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/maslo-czy-margaryna-czym-smarowac-pieczywo/

[5] EFSA, Scientific Opinion on Dietary Reference Values for fats, including saturated fatty acids, polyunsaturated fatty acids, monounsaturated fatty acids, trans fatty acids, and cholesterol,  EFSA Journal 2010, 8, 3, 1461.

[6] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/izomery-trans-warto-wiedziec/

[7] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/maslo-czy-margaryna-czym-smarowac-pieczywo/

[8] https://www.mp.pl/pacjent/nadcisnienie/informacje/cisnienie_nadcisnienie/58698,nadcisnienie-tetnicze

[9] j.w.

[10] https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.2.2.72.

[11] https://optymalnewybory.pl/optima-cardio/

[12] https://optymalnewybory.pl/optima-cardio/

[13] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/71856,maslo-czy-margaryna-co-jest-zdrowsze

[14] https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.2.2.72.

[15] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/71856,maslo-czy-margaryna-co-jest-zdrowsze

[16] https://ptfarm.pl/pub/File/Bromatologia/2016/Nr%204/Bromatologia%204_2016%20s%20756-763.pdf

 

Jak codzienna aktywność fizyczna wpływa na poziom cholesterolu i zdrowie serca?

2023-07-02 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio: 5,00)
Loading...
Aktywnośćfizyczna a cholesterol

Aktywność fizyczna jest wymieniana jako jeden z najważniejszych czynników wspomagających zachowanie dobrego zdrowia przez długi czas. To ona, oprócz diety i regularnych badań, może przyczynić się do długowieczności – i to w bardzo dobrej kondycji zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Ruch jest szczególnie ważny dla zachowania zdrowego i silnego serca.

Optima Cardio

Codzienna aktywność fizyczna – dlaczego jest tak ważna dla zdrowia serca?

Choroby sercowo-naczyniowe są najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmiertelności w Europie. Rozwój tych schorzeń powodują czynniki, na które człowiek nie ma wpływu – na przykład wiek, ale również kwestie zależne od każdej osoby: dieta, ruch, palenie papierosów, nadmierna masa ciała.

Jak wpływa na zdrowie serca aktywność fizyczna? Regularna aktywność fizyczna ułatwia utrzymanie prawidłowej masy ciała, zmniejsza ryzyko występowania cukrzycy typu 2 i korzystnie wpływa na gospodarkę lipidową osób z chorobami sercowo-naczyniowymi. Systematyczna aktywność fizyczna:

  • może obniżyć stężenie trójglicerydów,
  • może obniżyć poziom złego cholesterolu LDL,
  • może podnieść stężenie dobrego cholesterolu HDL we krwi[1].

To wszystko sprawia, że obniża się ryzyko zapadnięcia na którąś z chorób sercowo-naczyniowych, takich jak nadciśnienie tętnicze czy miażdżyca. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), umiarkowany wysiłek trwający łącznie 2,5 godziny tygodniowo pozwala obniżyć ryzyko chorób serca aż o 30%!

Jaka aktywność fizyczna jest wskazana w profilaktyce chorób serca?

Na pytanie, jaka aktywność jest najlepsza, by zapobiegać chorobom serca, odpowiedź jest jedna: prawie każda, do której nie masz przeciwwskazań zdrowotnych. Rekomenduje się wysiłek fizyczny angażujący jak najwięcej mięśni, czyli na przykład spacery, marszobieg, jazdę na rowerze, pływanie, bieganie. Poza wysiłkiem podejmowanym 2-3 razy w tygodniu, który trwa godzinę, warto również zmienić tryb życia na bardziej aktywny. Co to znaczy? Powinno się ograniczyć siedzenie przed telewizorem czy komputerem, a także zamienić samochód czy autobus na chodzenie pieszo – przynajmniej w jakimś stopniu.

Aktywność fizyczna w formie treningu powinna mieć miejsce przynajmniej 3 razy w tygodniu i trwać od 20 do 60 minut. Optymalny, zalecany czas dla osób starszych to około 30 minut – jeśli oczywiście są w stanie tyle wytrzymać. Intensywność wysiłku powinna być umiarkowana, czyli taka, która pozwala na swobodną rozmowę z drugą osobą. Wraz z poprawą kondycji i wzrostem stanu wytrenowania można tę intensywność zwiększać.

Zdrowe serce – jak jeszcze o nie dbać?

Aktywność fizyczna to jeden z filarów obniżenia ryzyka chorób serca. Drugim jest odpowiednia dieta. Jak powinna wyglądać? Kluczowe jest trzymanie się kilku zasad:

  • wprowadź do diety odpowiednią ilość warzyw i owoców (kilka porcji dziennie),
  • wprowadź do diety produkty zawierające sterole roślinne – łatwo to zrobisz, zamieniając masło na miękką margarynę Optima Cardio,
  • zastąp tłuszcze nasycone nienasyconymi (szczególnie zadbaj o podaż kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 – kwasy DHA i EPA),
  • ogranicz mięso, a w jego miejsce wprowadź warzywa strączkowe,
  • zmniejsz ilość soli w posiłkach,
  • ogranicz produkty przetworzone i gotowe dania,
  • zastąp cukry proste węglowodanami złożonymi[2],
  • unikaj tzw. bomb cholesterolowych, czyli masła, tłustego nabiału czy żółtek jajka.

 

Co jeszcze możesz zrobić dla swojego serca?

  • Ogranicz stres – choć nie jest to łatwe, stres jest czynnikiem, który niezwykle obciąża organizm. Warto zwrócić uwagę, które sytuacje powodują, że stajesz się zestresowany i przynajmniej w niewielkim stopniu spróbować je ograniczyć.
  • Rzuć palenie. Palenie papierosów ma niezwykle negatywny wpływ na stan serca. Naukowcy wskazują, że palenie papierosów zwiększa ryzyko zawału serca aż o 50%!
  • Zamień piwo na wino. Jeśli sporadycznie pijesz alkohol, nie musisz z niego całkowicie rezygnować. Ważny jest oczywiście umiar, a także rodzaj wypijanego trunku. Zamiast piwa czy drinków wybierz mały kieliszek czerwonego wina; zawarte w nim polifenole – wśród nich resweratrol – mogą poprawiać profil lipidów, co sprawia, że obniża się oksydacja „złego” cholesterolu[3].

Profilaktyka chorób serca obejmuje wiele działań. Bardzo istotna jest regularna aktywność fizyczna, którą warto połączyć ze zdrową dietą, rzuceniem palenia i odpowiednim zarządzaniem stresem. Holistyczne podejście do zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym z pewnością przyczyni się do lepszego zdrowia i samopoczucia.

 

 

[1] https://ncez.pzh.gov.pl/aktywnosc-fizyczna/wplyw-wysilku-fizycznego-na-profil-lipidowy-2/

[2] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/117035,cholesterol

[3]  https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/wino-czerwone-wplyw-na-zdrowie/

Kiedy warto zbadać cholesterol? Objawy wysokiego cholesterolu

2023-06-30 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Badanie cholesterolu

Skutki zbyt wysokiego cholesterolu, między innymi miażdżyca prowadząca do zawałów czy udarów, są powszechnie znane. Nie tak łatwo jest jednak zauważyć objawy podwyższonego cholesterolu, gdyż nie są jednoznaczne i nie zawsze oczywiste. Co powinno być sygnałem, by zbadać cholesterol? Wyjaśniamy.

Wysoki cholesterol – co to znaczy?

O wysokim cholesterolu słyszy się często jako o bardzo zagrażającym organizmowi stanie. Jest w tym dużo prawdy, gdyż nadmiar cholesterolu jest przyczyną miażdżycy, której konsekwencją są między innymi udary mózgu i zawały serca.

Co oznacza „wysoki cholesterol” i kiedy należy zacząć się martwić? Przede wszystkim warto pamiętać, że cholesterol to substancja naturalnie występująca w ludzkim organizmie. W 75% jest produkowany przez wątrobę i inne narządy (cholesterol endogenny), a pozostałe 25% dostarcza się do organizmu wraz z pożywieniem (cholesterol egzogenny).

Traktowanie cholesterolu jako ogólnie mającego zły wpływ na organizm jest nieco uproszczone, gdyż substancja ta dzieli się w organizmie na dwie frakcje:

  • dobry cholesterol, czyli lipoproteiny HDL o dużej gęstości, zapobiegające miażdżycy,
  • zły cholesterol, czyli lipoproteiny LDL o małej gęstości, osadzające się na ścianach naczyń krwionośnych i tworzące blaszkę miażdżycową[1].

To właśnie w efekcie osadzania się lipoprotein LDL (czyli tego „złego” cholesterolu) dochodzi do zwężania światła tętnic, którego skutkami mogą być: zawał serca, udar niedokrwienny mózgu czy konieczność amputacji kończyn dolnych.

O wysokim cholesterolu mówi się wówczas, gdy stężenie cholesterolu całkowitego wynosi >8 mmol/l (320 mg/dl), a cholesterolu LDL >6 mmol/l (240 mg/dl).

Objawy wysokiego cholesterolu – co powinno skłonić cię do badań?

Skutki i przyczyny wysokiego cholesterolu są dosyć dobrze znane. Gorzej jest natomiast z objawami, które powinny skłonić do sprawdzenia poziomu cholesterolu – są niejednoznaczne, dlatego nie zawsze kojarzy się je właśnie z nadmiarem cholesterolu frakcji LDL. Często jednak podwyższony poziom cholesterolu nie daje żadnych objawów, dlatego tak ważna jest profilaktyka obejmująca regularne wykonywanie lipidogramu.

Co powinno zwrócić uwagę i być sygnałem do zgłoszenia się na badania?

  • Zimne stopy – mogą mieć wiele przyczyn, a jedną z nich są zaburzenia układu krążenia. Zimne stopy występują w przebiegu choroby tętnic obwodowych (z ang. PAD), która wiąże się również z podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi.
  • Trudno gojące się rany – to kolejny objaw niespecyficzny, na który jednak warto zwrócić uwagę. On również może mieć związek z chorobą tętnic obwodowych.
  • Kępki żółte, czyli żółte, pomarańczowe albo brązowe grudki pojawiające się na powiekach i w kącikach oka – nie bolą ani nie swędzą, natomiast nie można ich bagatelizować. Mają związek z hipercholesterolemią, czyli stanem podwyższonego stężenia cholesterolu we krwi[2].
  • Bóle dławicowe w klatce piersiowej – rozlewający się po klatce piersiowej ból, opisywany najczęściej jako „dławiący”, który pojawia się najczęściej po wysiłku fizycznym.
  • Problemy ze ścięgnem Achillesa – choć to problem, który wydaje się zupełnie odległy od kłopotów z cholesterolem, jest on również powiązany z hipercholesterolemią. Nawracające zapalenia i ból ścięgna Achillesa powinny być sygnałem, że warto zbadać cholesterol[3].

Jeśli zauważysz u siebie któreś z opisanych objawów, zgłoś się do lekarza, który zaleci wykonanie lipidogramu (profilu lipidowego). Jest to badanie, które pozwala ocenić stężenia lipidów: cholesterolu całkowitego, frakcji LDL cholesterolu, frakcji HDL cholesterolu oraz trójglicerydów[4].

Jak obniżyć cholesterol? Zadbaj o dietę!

Wysoki cholesterol wymaga najczęściej wprowadzenia leczenia farmakologicznego, natomiast musi być ono powiązane ze zmianą trybu życia, a szczególnie nawyków żywieniowych.

Co należy wprowadzić do codziennego menu, a co z niego wyeliminować?

  • Wprowadź do menu produkty, zawierające sterole roślinne, które częściowo blokują wchłanianie cholesterolu w jelitach. Sterole znajdują się między innymi w olejach, nasionach i orzechach oraz w żywności funkcjonalnej, takiej jak margaryna Optima Cardio.[5] Margaryna ta występuje w kilku wariantach: klasycznym o zawartości tłuszczu 45%, o smaku masła z zawartością tłuszczu 60% oraz z Optima Cardio +Potas bez soli kuchennej, która pomaga zadbać o prawidłowe ciśnienie krwi.
  • Zwiększ ilość warzyw i owoców w diecie. Są one źródłem witamin A, E i C o działaniu antyoksydacyjnym – zapobiegają namnażaniu się wolnych rodników, które odgrywają istotną rolę w zapoczątkowaniu procesu miażdżycowego.
  • Wprowadź do menu produkty, będące źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 – chronią serce i zmniejszają stężenie „złego” cholesterolu. Znajdziesz je między innymi w orzechach, pestkach i tłustych rybach (takich jak śledź, makrela, łosoś). Pamiętaj przy tym o odpowiednim stosunku jednych kwasów do drugich. Podaż kwasów omega-6 do omega-3 powinna występować w proporcji 5:1, a nawet mniejszej[6].
  • Spożywaj produkty bogate w błonnik pokarmowy, który zmniejsza stężenie cholesterolu całkowitego i „złego” cholesterolu.
  • Włącz do jadłospisu oleje roślinne: oliwę oraz olej rzepakowy, a wyeliminuj z niego smalec czy masło.
  • Spośród nabiału staraj się wybierać produkty o jak najniższej zawartości tłuszczu (poniżej 2%). Zrezygnuj z tłustej śmietany i znacząco ogranicz ilość zjadanych jajek.
  • Spożywaj tłuste ryby i ogranicz mięso. Jeśli nie chcesz z niego rezygnować, wybieraj drób, chudą wołowinę, cielęcinę. Przyrządzaj je na parze, piecz albo grilluj zamiast smażyć.

Dieta cholesterolowa może wydawać się początkowo restrykcyjna – trzeba przecież wyeliminować niektóre lubiane produkty. Jest to jednak niezwykle zdrowy sposób odżywiania, przynoszący ogromne korzyści zdrowotne, a który w żadnym razie nie wymaga rezygnacji ze smacznych, doprawionych i różnorodnych posiłków.

[1] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/117035,cholesterol

[2] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/88295,hipercholesterolemia

[3] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/140975,hipercholesterolemia-rodzinna

[4] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/141216,lipidogram

[5] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/117035,cholesterol

[6] Dutkowska, A., Rachoń D., Rola kwasów tłuszczowych n-3 oraz n-6 w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego, Choroby Serca i Naczyń 2015, tom 12, nr 3, 154–159

Obniżenie cholesterolu - więcej informacji o skutecznych sposobach na obniżenie poziomu cholesterolu

Jeśli jesteś zainteresowany zdrowym stylem życia i chcesz dowiedzieć się więcej o sposobach na obniżenie poziomu cholesterolu, poniższe artykuły mogą być dla Ciebie pomocne: Wiedza to pierwszy krok do zdrowszego życia. Zachęcamy do dalszego czytania!

Niskie ciśnienie krwi – co je powoduje? Kiedy jest groźne?

2023-06-14 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Niskie ciśnienie krwi – co je powoduje? Kiedy jest groźne?

Zbyt wysokie ciśnienie krwi rozpoznaje się bardzo często – Narodowy Fundusz Zdrowia szacuje, że w Polsce z nadciśnieniem zmaga się ponad 30% dorosłych osób. Dużo rzadsze, a niejednokrotnie bardzo uciążliwe jest natomiast zbyt niskie ciśnienie. U większości osób nie stanowi jednak powodu do niepokoju. Kiedy jest groźne i z czego może wynikać? Wyjaśniamy.
Optima Cardio

Niskie ciśnienie krwi – kiedy się je rozpoznaje?

Niskie ciśnienie krwi jest nazywane przez lekarzy hipotensją, hipotonią albo niedociśnieniem.
Rozpoznaje się je, gdy podczas pomiarów wartości ciśnienia tętniczego są zbyt niskie.

Co konkretnie oznaczają niskie wartości? Wynik poniżej 100 mm Hg ciśnienia skurczowego lub 60 mm Hg ciśnienia rozkurczowego[1].

U zdrowego człowieka ciśnienie tętnicze krwi powinno mieścić się w granicach 120-129/80-84 mm słupa rtęci. Liczba znajdująca się na początku to ciśnienie skurczowe, druga pozycja to natomiast ciśnienie rozkurczowe. U kobiet ciśnienie tętnicze krwi może być nieco niższe i wynosić nawet 110/70 mm Hg. Wartością graniczną jest ciśnienie 100/60 mm Hg – jeśli wynik jest niższy, mówi się o niedociśnieniu.

Zbyt niskie ciśnienie wywołuje dodatkowe objawy (to odróżnia je od nadciśnienia, które przez lata może przebiegać bezobjawowo):

  • zawroty głowy,
  • zimne ręce i stopy,
  • senność, apatię,
  • osłabienie, brak energii,
  • męczliwość[2].

Choć nie są to objawy, które mogą rozwinąć się w przewlekłą chorobę, niewątpliwie są bardzo uciążliwe i mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie.

Z czego wynika zbyt niskie ciśnienie krwi?

Przyczyny zbyt niskiego ciśnienia krwi nie są do końca jasne. Większość przypadków niedociśnienia to niedociśnienie pierwotne uwarunkowane genetycznie i potęgowane przez określony tryb życia. Najczęściej dotyka osoby młode, drobnej budowy ciała, o małej aktywności fizycznej. Częściej obserwuje się je u kobiet niż u mężczyzn.

W stosunkowo rzadkich sytuacjach niedociśnienie jest objawem poważnej choroby, natomiast wówczas pojawia się zwykle w sposób nagły lub towarzyszą mu inne, poważne objawy[3].

Czy trzeba leczyć zbyt niskie ciśnienie krwi?

Niskie ciśnienie krwi, o ile nie jest objawem innej choroby, działa raczej ochronnie na układ sercowo-naczyniowy. Według Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego nie ma konieczności podejmowania leczenia hipotonii w przebiegu przewlekłej niewydolności krążenia. Jeśli jednak wraz z obniżeniem ciśnienia pojawiają się uciążliwe objawy, warto wdrożyć pewne zmiany stylu życia. Co może do nich należeć?

  • Częstsze spożywanie mniejszych posiłków – obniżenie stężenia glukozy we krwi często jest powodem spadku ciśnienia.
  • Wprowadzenie do diety większej ilości warzyw, owoców i ryb i ograniczenie tłuszczów zwierzęcych. Korzystna jest zmiana masła na margarynę roślinną, zawierającą sterole roślinne – na przykład Optima Cardio.
  • Wypijanie około 2 litrów płynów dziennie, a w czasie upałów nawet więcej, ponieważ podczas pocenia się spada ciśnienie krwi.
  • Wprowadzenie do codziennej rutyny aktywności fizycznej.
  • Dbanie o zdrowy sen i odpowiednią ilość wypoczynku.
  • Stosowanie naprzemiennych pryszniców chłodno-ciepłych na kończyny dolne.
  • Unikanie długiego stania oraz wielogodzinnego przebywania na słońcu.
  • Unikanie gwałtownych zmian pozycji, np. rano, po przebudzeniu, należy poleżeć przez kilka chwil, usiąść, następnie spuścić nogi na podłogę i dopiero wtedy powoli wstać.
  • Ograniczenie lub całkowita rezygnacja z palenia papierosów.

Doraźną pomocą w przypadku pogorszenia się samopoczucia, wywołanego obniżonym ciśnieniem jest napicie się kawy[4].

Czy niedociśnienie może być groźne?

Niedociśnienie może być groźne, jeśli przyjmie postać hipotonii ortostatycznej. Schorzenie to dotyczy zazwyczaj osób starszych i jest stanem, w którym:

  • ciśnienie skurczowe znacznie się zmniejsza albo
  • ciśnienie rozkurczowe spada

w ciągu 3 minut po przyjęciu pozycji stojącej.

Częstość występowania hipotonii ortostatycznej wzrasta gwałtownie wraz z wiekiem – dotyczy około 5% badanych około 70. roku życia i około 10% badanych powyżej 80. roku życia.

Hipotonia ortostatyczna nie tylko niekorzystnie wpływa na jakość życia (powoduje między innymi omdlenia), ale jest również niezależnym czynnikiem prognostycznym – według badań, występowanie hipotonii ortostatycznej dwukrotnie zwiększa ryzyko zgonu u chorych po 70. roku życia.[5]

Choć kardiolodzy twierdzą, że niskie ciśnienie najczęściej nie wymaga leczenia, jeśli odczuwasz związane z nim dolegliwości, wpływa ono niekorzystnie na twoje funkcjonowanie – udaj się na wizytę do lekarza. Natomiast jeżeli masz więcej niż 60. lat – nie zwlekaj i skonsultuj się ze specjalistą.

 

[1] https://www.mp.pl/pacjent/nadcisnienie/lista/106339,hipotensja

[2] https://www.mp.pl/pacjent/nadcisnienie/lista/70495,leczenie-farmakologiczne-niedocisnienia

[3] J.w

[4] J.w.

[5] https://www.czytelniamedyczna.pl/554,aktualny-stan-wiedzy-na-temat-hipotonii.html

Jedz na zdrowie. Jak sezonowe owoce mogą pomóc w utrzymaniu zdrowego serca?

 

2023-06-03 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading...
Owoce sezonowe

Lato w pełni: to prawdziwy raj dla miłośników owoców. To właśnie w tym okresie jest ich najwięcej, a ich intensywne kolory oraz soczystość inspirują do przygotowywania smacznych posiłków i przekąsek. Pamiętaj jednak, że sięganie po owoce przynosi znacznie więcej korzyści niż tylko te dla podniebienia. Kryje się w nich bogactwo składników cennych dla Twojego zdrowia. Zobacz, po jakie owoce sezonowe warto sięgać z myślą o sercu.

Optima Cardio

Owoce sezonowe w diecie – dlaczego są takie ważne?

Zapewne wiesz, że owoce oraz warzywa są podstawą zdrowo zbilansowanej diety. Zgodnie z zaleceniami ekspertów te produkty powinny stanowić ok. 50% jadłospisu każdego dnia[1]. Warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na ilość tych produktów w diecie, ale także na ich jakość. Szczególnie rekomendowane są produkty sezonowe. Powód jest prosty: trafiają one na Twój talerz z zachowaniem „krótkiego łańcucha logistycznego”. A to oznacza, że dystans między producentem a ostatecznym klientem jest krótki, a produkty nie muszą być poddawane szeroko zakrojonym zabiegom przedłużającym ich trwałość. Nie trzeba się więc obawiać nadmiaru tzw. chemii czy też obniżonej zawartości cennych substancji odżywczych[2].

To właśnie powód, dla którego warto jeść przede wszystkim te owoce, które dojrzewają w kraju o danej porze roku. Będą one najkorzystniejszym wyborem dla zdrowia, a często również dla Twoich finansów.

Owoce sezonowe w diecie a serce – jakie mają znaczenie?

Owoce są doskonałym źródłem wielu cennych substancji odżywczych – witamin, minerałów oraz innych składników, które wpływają na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Wiele z nich jest istotnych dla optymalnego działania Twojego serca. Dlatego – zwłaszcza jeśli jesteś „sercowcem” lub chcesz wesprzeć najważniejszy mięsień ciała – dokonuj świadomego wyboru produktów, które są dla niego korzystne. A jakich konkretnie? Oto lista!

Truskawki

Truskawki królują w Polsce na przełomie wiosny i lata. Te krajowe są słodkie i soczyste. Doskonale smakują samodzielnie, ale również np. w koktajlach, jako dodatek do owsianki, sałatki czy… nadzienie do pierogów lub towarzystwo dla pełnoziarnistego makaronu.

Są bogatym źródłem witaminy C, która jako antyoksydant wspiera ochronę przed wolnymi rodnikami. Zawierają również foliany oraz witaminy z grupy B, a także kwas elagowy czy fitocydy[3]. Z perspektywy sercowca istotne jest, że te owoce są bogate w potas, który wspomaga utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi. Ważną kwestią jest też zawartość błonnika, którego optymalna podaż pomaga utrzymanie prawidłowej sylwetki czy gospodarki lipidowej.

Czarne jagody

Pojawiają się latem i urzekają przyjemnym smakiem. Zawierają duże ilości flawonoidów, antocyjanów i garbników. Te substancje są również ważne m.in. dla prawidłowej pracy serca. Szczególnie warto zwrócić uwagę na antocyjany, które wspomagają zmniejszenie przepuszczalności oraz kruchości naczyń krwionośnych i hamowanie zlepiania się płytek krwi[4]. To istotne wsparcie m.in. w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych.

Jagody to świetny dodatek do zdrowych koktajli (np. w połączeniu z jogurtem naturalnym do picia), a także idealna przekąska w podróży.

Maliny

Znajdziesz je podczas niejednego spaceru po lesie, a nawet we własnym ogrodzie. Stosunkowo łatwe do uprawiania, maliny są doskonałymi owocami sezonowymi dla sercowców. Stanowią bogate źródło: polifenoli, witamin A i C, tokoferoli, karotenoidów czy selenu, jak również kwasu elagowego i minerałów, a także błonnika pokarmowego[5]. Z perspektywy sercowca znaczenie mają również obecność potasu, a także ketonu malinowego, który ma wspierać walkę z otyłością, stanowiącą czynnik rozwoju chorób sercowo-naczyniowych[6].

Śliwki

Pojawiają się w drugiej połowie lata, i to wtedy warto po nie sięgać. Stanowią doskonałe źródło błonnika pokarmowego, a także polifenoli, antocyjanów (którym zawdzięczają swój ciemny kolor) czy flawanoli. Istotne jest również, że śliwki zawierają kwas chlorogenowy, który wspomaga obniżenie poziomu „złego” cholesterolu LDL i glukozy we krwi[7]. Dla sercowca istotna jest także wysoka zawartość potasu[8].

Co poza owocami sezonowymi w diecie sercowca?

Owoce to istotny element zdrowo zbilansowanego jadłospisu sercowca. Pamiętaj jednak, aby zwrócić uwagę również na inne składowe menu. Najlepiej podążać zasadami diety DASH lub śródziemnomorskiej, uznawanych za najzdrowsze na świecie. Istotnymi ich składnikami są również m.in.:

  • nienasycone tłuszcze roślinne przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia tłuszczów zwierzęcych, czyli przykładowo zamiana masła na miękką margarynę kubkową Optima Omega 3, będącą naturalnym źródłem kwasów omega-3, które wspierają utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi lub Optima Cardio, wzbogaconą o sterole roślinne,
  • pełnoziarniste produkty zbożowe;
  • nasiona roślin strączkowych[10].

Zwróć zatem uwagę na całokształt tego, co jesz i dokonuj zdrowych, świadomych wy

[1] https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/zasady-zdrowego-zywienia/piramida-zdrowego-zywienia-i-aktywnosci-fizycznej-dla-osob-doroslych-2/

[2] https://dbc.wroc.pl/Content/116445/Tarapata_Lesiow_Zmiany_zachodzace_w_owocach_i_warzywach.pdf

[3] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/122096,truskawki

[4] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/190801,czarna-jagoda

[5] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/147371,maliny

[6] J.w.

[7] Walkowiak-Tomczak, D. (2008). Characteristics of plums as a raw material with valuable nutritive and dietary properties – a review. Polish Journal of Food and Nutrition Sciences, 58(4), 401-405

[8] Kunachowicz, H., Przygoda, B., Nadolna, I., Iwanow, K. (2017). Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL

[9] https://www.efsa.europa.eu/en/press/news/blood-cholesterol-reduction-health-claims-phytosterols-can

[10] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/diety/zdrowe_diety/63640,dieta-srodziemnomorska

 

Miażdżyca mózgu – co ją powoduje? Jak rozpoznać objawy?

2023-05-14 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Miażdżyca mózgu – co ją powoduje? Jak rozpoznać objawy?

Miażdżyca mózgu to inaczej miażdżyca naczyń mózgowych. Jest to choroba bardzo poważna, która może doprowadzić do udaru mózgu. Następstwa udaru mogą być natomiast tragiczne w skutkach: należą do nich trwałe kalectwo, a nawet śmierć. Jakie są przyczyny miażdżycy mózgu i jak ją rozpoznać? A co najważniejsze – jak jej zapobiegać? Wyjaśniamy.

Miażdżyca mózgu – co to za choroba?

Miażdżyca to choroba tętnic, prowadząca do zwężenia ich światła. Tętnice zwężają się w wyniku pojawienia się w nich blaszki miażdżycowej, której przyczyną jest z kolei odkładanie się cholesterolu z frakcji LDL. Tętnice zwężają się, co utrudnia przepływ krwi i prowadzi do niedotlenienia narządów – w przypadku tętnic naczyń mózgowych – mózgu[1]. Najbardziej problematyczne w miażdżycy jest to, że może ona rozwijać się bardzo podstępnie, czyli bezobjawowo, co utrudnia skuteczną diagnozę i rozpoczęcie leczenia we właściwym czasie.

Warto wiedzieć, że miażdżyca obecnie występuje u coraz młodszych osób, dlatego nie należy bagatelizować regularnych badań, nawet gdy jest się poniżej 40. czy 50. roku życia. Kiedyś diagnozowano tę chorobę głównie u starszych mężczyzn, dzisiaj jej epidemiologia znacząco się zmieniła – coraz częściej zmagają się z nią kobiety i młodzi ludzie.

Przyczyny miażdżycy mózgu

Miażdżyca mózgu wiąże się z zaburzoną gospodarką lipidową (tłuszczową) organizmu, czyli tzw. profilem lipidowym. Główną przyczyną miażdżycy jest wysoki poziom cholesterolu, powodujący odkładanie się złogów w naczyniach i tętnicach. Wśród innych przyczyn miażdżycy mózgu wymienia się także:

  • predyspozycje genetyczne,
  • nieprawidłową dietę,
  • brak aktywności fizycznej,
  • nadwagę lub otyłość,
  • cukrzycę,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • palenie papierosów.

O ile na predyspozycje genetyczne człowiek nie ma wpływu, o tyle na większość pozostałych czynników ryzyka – jak najbardziej. Wyeliminowanie używek, wprowadzenie zdrowej diety i ruchu to niezwykle ważne kroki w profilaktyce miażdżycy, które każdy jest w stanie w mniejszym czy większym stopniu wprowadzić w życie.

Objawy miażdżycy naczyń mózgowych

Miażdżyca objawia się inaczej w zależności od naczyń krwionośnych, których dotyczy. W przypadku tętnic szyjnych i kręgowych dostarczających krew do mózgu najczęstszymi objawami są:

  • zaburzenia ruchowe lub czuciowe – niedowłady i porażenia, zaburzenia czucia, chwiejność chodu,
  • zaburzenia mowy, jeśli jest zwężona tętnica po stronie półkuli dominującej,
  • zaburzenia widzenia po stronie zwężenia,
  • uszkodzenia słuchu[2].

Jednym z pierwszych objawów, które powinny wzbudzić niepokój, są bóle głowy połączone z utratą równowagi i nudnościami. Nie wolno tego bagatelizować, gdyż (szczególnie u osób starszych) jest to bardzo wyraźny sygnał, że prawdopodobnie w organizmie rozwija się miażdżyca.

Jak ustrzec się przed miażdżycą mózgu? Kluczowa jest dieta

Miażdżycy mózgu, jak i innych naczyń krwionośnych można zapobiec. Profilaktyka obejmuje kilka kluczowych aspektów, wśród których wymienia się wprowadzenie do życia aktywności fizycznej, rzucenie palenia, a przede wszystkim zmianę sposobu żywienia. Dieta w przypadku podwyższonego cholesterolu jest kluczowa, by zapobiec zwężaniu się tętnic. Jak powinna wyglądać? Warto kierować się kilkoma zasadami:

  • wprowadzić do diety odpowiednią ilość warzyw i owoców,
  • ograniczyć mięso, a w jego miejsce wprowadzić rośliny strączkowe,
  • zmniejszyć ilość soli w posiłkach,
  • ograniczyć produkty przetworzone i gotowe dania,
  • zastąpić cukry proste węglowodanami złożonymi,
  • tłuszcze nasycone zastąpić tłuszczami nienasyconymi,
  • włączyć do diety żywność wzbogaconą w sterole i stanole roślinne (fitosterole), np. w postaci margaryny Optima Cardio – przyczyniają się one bowiem do obniżenia poziomu „złego” cholesterolu.

Dieta antymiażdżycowa może początkowo wydawać się trudna do wprowadzenia – dla wielu osób wiąże się z diametralną zmianą żywienia. Nie warto jednak z tym zwlekać, gdyż konsekwencje miażdżycy mogą być naprawdę dramatyczne. Wprowadzenie zbilansowanej diety, opartej na wymienionych rekomendacjach może poprawić także samopoczucie i pomóc zrzucić nadmiarowe kilogramy.

[1] https://www.mp.pl/pacjent/chorobawiencowa/informacje/definicje/54556,miazdzyca

[2] https://www.hellozdrowie.pl/co-to-jest-miazdzyca-mozgu-jak-leczyc-i-jak-pokonac-miazdzyce/

Czekolada a cholesterol – czy można ją jeść?

2023-05-10 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Czekolada a cholesterol

Dieta osób cierpiących na podwyższony cholesterol powinna być zróżnicowana i zbilansowana, natomiast jest szereg produktów, które należy z niej wykluczyć, a przynajmniej znacznie ograniczyć. Należą do nich przede wszystkim tłuszcze nasycone, występujące na przykład w smalcu, maśle, tłustej śmietance. Z tego powodu wiele słodkości, a szczególnie ciast, nie jest rekomendowanych w profilaktyce miażdżycowej. Czy można zastąpić je na przykład tradycyjną czekoladą? Wyjaśniamy.

Dobry i zły cholesterol – czym są?

Cholesterol jest związkiem zaliczanym do steroli, które z kolei należą do lipidów. W organizmie ludzkim pełni niezwykle istotne funkcje biologiczne: między innymi jest niezbędny do wytwarzania hormonów płciowych, nadnerczowych, witaminy D3 oraz kwasów żółciowych, pomaga w trawieniu tłuszczu, a także wspomaga pracę mózgu i komórek nerwowych[1].

Cholesterol dzieli się na dwie frakcje:

  • LDL, czyli tzw. zły cholesterol – uważany za szkodliwy, gdyż powoduje odkładanie cząsteczek cholesterolu w tętnicach, powodując miażdżycę;
  • HDL, czyli tzw. dobry cholesterol – duże stężenie tej frakcji zmniejsza ryzyko sercowo-naczyniowe[2].

Problem zaczyna się, gdy w organizmie zbiera się nadmiar „złego” cholesterolu. Zwiększa on bowiem ryzyko chorób sercowo-naczyniowych: zawałów serca, udarów niedokrwiennych mózgu, gdyż prowadzi do miażdżycy tętnic.

Jak powinna wyglądać dieta osób z podwyższonym cholesterolem?

Kluczowa w profilaktyce antymiażdżycowej jest dieta. Zmieniając nawyki żywieniowe, można bardzo dużo zdziałać i uniknąć na przykład farmakoterapii. Oto kluczowe zalecenia.

  • Zwiększ ilość warzyw i owoców w diecie. Są one źródłem witamin A, E i C o działaniu antyoksydacyjnym, czyli zapobiegają powstawaniu wolnych rodników, które odgrywają istotną rolę w zapoczątkowaniu procesu miażdżycowego.
  • Spożywaj produkty bogate w błonnik pokarmowy, który zmniejsza stężenie cholesterolu całkowitego i „złego” cholesterolu.
  • Włącz do jadłospisu oleje roślinne: oliwę oraz olej rzepakowy.
  • Wprowadź do menu orzechy, pestki i nasiona, które są dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, chronią serce i zmniejszają stężenie „złego” cholesterolu.
  • Spośród nabiału staraj się wybierać produkty o jak najniższej zawartości tłuszczu (poniżej 2%).
  • Spożywaj tłuste ryby, a z mięs wybieraj drób, chudą wołowinę, cielęcinę. Staraj się ich nie smażyć, ale piec albo grillować.
  • Włącz do diety żywność wzbogaconą w sterole i stanole roślinne (tzw. fitosterole). Jednym z produktów, które zawierają dużą ilość steroli jest margaryna Optima Cardio. Można używać jej zamiast masła na kanapki, a także smażyć na niej czy używać do pieczenia[3].

Wprowadzenie tych nawyków nie jest początkowo łatwe, natomiast stanowi klucz do tego, by zadbać o zdrowe i silne serce.

Czekolada a podwyższony cholesterol

Osoby, u których stwierdzono zbyt wysoki poziom złego cholesterolu, muszą zwracać uwagę również na słodycze, które jedzą. Większość ciast zawiera bowiem kremy robione na tłustej śmietanie, biszkopty z dużą ilością jajek czy masy przygotowane na maśle. Niestety, tego typu słodkości nie są wskazane w diecie obniżającej cholesterol. Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie zrezygnować ze słodkości. Wręcz przeciwnie! Można, a nawet rekomenduje się jedzenie czekolady – przede wszystkim gorzkiej, w umiarkowanych ilościach. Ma ona szereg właściwości, dzięki którym nie tylko nie szkodzi, ale wręcz wspomaga walkę ze „złym” cholesterolem.

Badania wskazują, że gorzka czekolada ma właściwości hipotensyjne (hamuje aktywność hialuronidazy, co zwiększa elastyczność i wzmacnia naczynia krwionośne) oraz obniża stężenie cholesterolu frakcji LDL we krwi. Spożywanie gorzkiej czekolady może mieć również pozytywny wpływ na zmniejszenie insulinooporności i zahamowanie rozwoju miażdżycy![4] To przede wszystkim zasługa kakao, będącego głównym składnikiem czekolady. To właśnie ono jest bogate w przeciwutleniacze (flawonoidy i polifenole). Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym pomaga w zwalczaniu infekcji, przeciwdziała miażdżycy i chorobom nowotworowym, a nawet hamuje procesy starzenia[5].

Czy można jeść czekoladę, stosując dietę miażdżycową?

Odpowiedź jest prosta – gorzką czekoladę mogą jeść nawet osoby, które stosują dietę zapobiegającą miażdżycy. Nie można jednak zapominać, że czekolada zawiera także sporo tłuszczu (głównie tłuszczów nasyconych) i cukry proste, dlatego powinno się pamiętać o umiarze i poprzestać na kostce czy dwóch dziennie zamiast zjadania całej tabliczki. Jest to przekąska bardzo kaloryczna, dlatego, mimo swoich korzystnych właściwości, jedzona w nadmiarze może prowadzić do odkładania się tkanki tłuszczowej.

[1] https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/103924,cholesterol-i-triglicerydy-panel-lipidowy

[2] j.w.

[3] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/117035,cholesterol

[4] https://journals.viamedica.pl/forum_zaburzen_metabolicznych/article/view/42555/31371

[5] https://www.mp.pl/pacjent/dieta/lista/108678,wlasciwosci-gorzkiej-czekolady

Obniżenie cholesterolu - więcej informacji o skutecznych sposobach na obniżenie poziomu cholesterolu

Jeśli jesteś zainteresowany zdrowym stylem życia i chcesz dowiedzieć się więcej o sposobach na obniżenie poziomu cholesterolu, poniższe artykuły mogą być dla Ciebie pomocne: Wiedza to pierwszy krok do zdrowszego życia. Zachęcamy do dalszego czytania!

Zdrowe śniadanie sercowca – szybkie i smaczne

2023-05-05 Lektura tego artykułu zajmie 2 minuty
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio: 5,00)
Loading...

Awokado nadziewane wędzonym łososiem i jajkiem


Powszechnie wiadomo, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Dotyczy to zarówno osób, które się odchudzają, mają problemy zdrowotne, jak i tych całkowicie zdrowych. W przypadku „sercowców”, czyli osób z chorobami kardiologicznymi szczególnie ważne jest, by śniadanie było zdrowe i zbilansowane. Najczęściej jednak o poranku nie ma zbyt dużo czasu na przyrządzanie wymyślnego posiłku, zatem przedstawiamy kilka przepisów na szybkie i smaczne dania.
Optima Cardio

Dieta sercowca – czym powinna się charakteryzować?

Choroby układu krążenia są główną przyczyną śmierci nie tylko w Polsce, ale i Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Coraz częściej na choroby serca zapadają osoby młode – nawet 30-latkowie. Przyczyn takiego stanu jest wiele, a wśród nich: brak ruchu, stres, nieregularny tryb życia i zła dieta. To proste do wyeliminowania albo poprawienia kwestie, które mogą zapewnić ci dłuższe i zdrowsze życie.

Jak powinna wyglądać dieta dobra dla serca? Kluczowe jest trzymanie się kilku zasad:

  • wprowadź do jadłospisu odpowiednią ilość warzyw i owoców,
  • ogranicz mięso, a w jego miejsce wprowadź strączki,
  • zmniejsz ilość soli w posiłkach,
  • ogranicz produkty przetworzone i gotowe dania,
  • zastąp cukry proste węglowodanami złożonymi,
  • tłuszcze nasycone zastąp nienasyconymi.

Według badań jedzenie śniadań jest istotną rutyną, która może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka zawału serca i wystąpienia innych chorób kardiologicznych. Osoby, które pomijają śniadania, mają bowiem tendencję do jedzenia bardziej kalorycznych posiłków w ciągu dnia oraz ostatniego posiłku o późnych godzinach nocnych[1].

Jakie produkty należy wprowadzić do diety dobrej dla serca?

Dieta osób z problemami serca powinna być bogata w:

  • ryby morskie, takie jak łosoś, halibut, śledź, sardynki, makrela;
  • pełnoziarniste produkty zbożowe z dużą zawartością błonnika;
  • tłuszcze roślinne zamiast zwierzęcych, np. oliwa lub olej rzepakowy oraz miękkie margaryny zawierające wyciągi roślinne, np. Optima Cardio wzbogacona o sterole roślinne;
  • surowe warzywa, owoce oraz orzechy[2].

Ponadto należy pamiętać o piciu odpowiedniej ilości wody i ograniczeniu słodkich napojów, które są źródłem cukru.

Pomysły na szybkie i smaczne śniadania dla sercowców

Zdrowe posiłki nie muszą być skomplikowane ani tym bardziej niesmaczne. Szczególnie łatwe do przygotowania są śniadania. Zainspiruj się naszymi pomysłami!

  • Tost z awokado i łososiem. Na podpieczony w tosterze chleb wieloziarnisty połóż zmiksowane z solą, pieprzem i odrobiną soku z cytryny awokado, a na to dorzuć plasterek wędzonego łososia.
  • Owsianka na słodko. Płatki owsiane ugotuj na mleku roślinnym, np. owsianym i podawaj z jabłkami, cynamonem i orzechami. Zamiast jabłek możesz dodać dowolne owoce – szczególnie sezonowe.
  • Omlet ze szpinakiem i pomidorem podany z kromką chleba pełnoziarnistego. Omlet smaż na oliwie albo oleju rzepakowym, a chleb posmaruj odrobiną miękkiej margaryny, np. Optima Cardio.
  • Jogurt grecki z owocami. Do jogurtu dodaj ulubione owoce, płatki owsiane i orzechy[3].
  • Kanapka z chudą wędliną. Pełnoziarniste pieczywo posmaruj miękką margaryną, na to połóż plasterek chudej wędliny (np. z indyka), świeże warzywa i kiełki. Zamiast wędliny możesz położyć na chleb na przykład twarożek.
  • Kanapka z pastą z makreli z ogórkiem kiszonym podana na pełnoziarnistym pieczywie.
  • Placuszki z mąki pełnoziarnistej z warzywami. Do ciasta dodaj pokrojone w drobną kostkę warzywa: paprykę, cebulę, pieczarki i smaż na oliwie albo suchej patelni.
  • Placuszki razowe z bananem. Mąkę pełnoziarnistą wymieszaj z jajkiem, mlekiem roślinnym i rozgniecionym bananem i smaż na niewielkiej ilości oliwy.

Te przepisy możesz modyfikować, pamiętając o tym, by pierwszy posiłek w ciągu dnia był pożywny i zbilansowany. Musi dać ci energię, ale nie obciążać nadmiernie żołądka.

 

 

[1] https://pulsmedycyny.pl/sniadanie-to-podstawa-dla-zdrowego-serca-877267

[2] https://www.su.krakow.pl/repozytorium-plikow/strefa-pacjenta/zalecenia-po-hospitalizacji/31-ds-35-dieta-przy-chorobach-serca/file

[3] https://medicalpress.pl/system/pacjent/niadania-dobre-dla-serca_JnRXNLWApO/